Reklama

Reklama

AC Sparta Praga - 1. FK Pribram 4-0 (2-0). Liga czeska - 21. kolejka 1. ligi czeskiej

9 marca na Generali Arena w Pradze odbył się pojedynek 21. kolejki 1. ligi czeskiej pomiędzy drużynami Spartej Pragi i FK Pribram. Mecz zakończył się zwycięstwem Spartej Pragi 4-0.

9 marca  na Generali Arena w Pradze odbył się pojedynek  21. kolejki 1. ligi czeskiej pomiędzy drużynami Spartej Pragi  i FK Pribram. Mecz zakończył się zwycięstwem Spartej Pragi 4-0.

Występujące tu zespoły w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 37 razy. Jedenastka Spartej Pragi wygrała aż 21 razy, zremisowała 14, a przegrała tylko dwa.

Od pierwszych minut drużyna Spartej Pragi zawzięcie atakowała bramkę przeciwników. Linia obrony zespołu FK Pribram była jednak dobrze ustawiona i żaden z ataków nie zakończył się utratą bramki. W 23. minucie sędzia pokazał kartkę Milanowi Lalkovičowi z jedenastki gości.

Wysiłki podejmowane przez zespół Spartej Pragi w końcu przyniosły efekt bramkowy. W 33. minucie na listę strzelców wpisał się Ladislav II. Przy zdobyciu bramki pomógł Srđan Plavšić.

Reklama

W 42. minucie kartką został ukarany Karel Soldát, piłkarz gości.

Drużyna gości ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała jedenastka Spartej Pragi, strzelając kolejnego gola. Na dwie minuty przed zakończeniem pierwszej połowy trafił Libor Kozak. To już czwarte trafienie tego zawodnika w sezonie. Sytuację bramkową stworzył Borzek Doczkal.

W 44. minucie sędzia pokazał kartkę Radkowi Voltrowi, piłkarzowi FK Pribram.

W 52. minucie kartkę dostał Ladislav II z Spartej Pragi. Po chwili trener FK Pribram postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 60. minucie na plac gry wszedł Tomáš Pilík, a murawę opuścił Emmanuel Antwi.

W tej samej minucie za Milana Lalkoviča wszedł Jan Rezek. W 61. minucie w zespole Spartej Pragi doszło do zmiany. Adam Hložek wszedł za Libora Kozaka. Sędzia pokazał żółte kartki zawodnikom Sparta Praga: Tomášowi Wiesnerowi w 65. i Ladislavowi I w 70. minucie.

Kibice Spartej Pragi nie mogli już doczekać się wprowadzenia Adama Karabca. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy siedem razy i ma na koncie jedną zdobytą bramkę. Murawę musiał opuścić Borzek Doczkal. Posunięcie trenera było słuszne. Adama Karabca strzelił kolejnego gola w 81. minucie spotkania. Na 11 minut przed zakończeniem starcia kartkę dostał Mihailo Cmiljanović, zawodnik gości.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Spartej Pragi w 81. minucie spotkania, gdy Adam Karabec zdobył trzecią bramkę. Bramka padła po podaniu Davida Pavelki.

W 82. minucie Radek Voltr został zmieniony przez Stanislava Vávrę, a za Karla Soldáta wszedł na boisko Jiří Januška, co miało wzmocnić drużynę FK Pribram. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Ladislava I na Matěja Hanouska oraz Ladislava IIego na Michala Sáčeka. W 89. minucie sędzia przyznał kartkę Martinowi Vitíkowi z zespołu gospodarzy.

W drugiej minucie doliczonego czasu spotkania bramkę samobójczą strzelił zawodnik FK Pribram Jiří Mezera. Do końca meczu wynik nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się rezultatem 4-0.

Drużyna Spartej Pragi była w posiadaniu piłki przez 63 procent czasu gry, przełożyło się to na okazałe zwycięstwo w tym starcie.

Zawodnicy obu drużyn dostali po cztery żółte kartki.

Jedni i drudzy wymienili po czterech zawodników w drugiej połowie.

Już w najbliższą sobotę drużyna FK Pribram rozegra kolejny mecz w Ostrawie. Jej przeciwnikiem będzie Banik Ostrawa. Tego samego dnia Viktoria Pilzno zagra z jedenastką Spartej Pragi na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL