Reklama

Reklama

27. kolejka Ligi Czeskiej: Dukla Praga - Slavia Praga 1-5 (0-3)

W pojedynku 27. kolejki Ligi Czeskiej, który rozegrany został 6 kwietnia, jedenastka Dukli Praga skompromitowała się z Slavią Praga 1-5 (0-3). Mecz na Stadionie Juliska w Pradze obejrzało 7 765 widzów.

W  pojedynku 27. kolejki Ligi Czeskiej, który rozegrany został 6 kwietnia, jedenastka Dukli Praga skompromitowała się  z Slavią Praga  1-5 (0-3). Mecz na Stadionie Juliska w Pradze obejrzało 7 765 widzów.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 22 razy. Zespół Slavii Praga wygrał aż 12 razy, zremisował osiem, a przegrał tylko dwa.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Slavii Praga w 13. minucie spotkania, gdy Lukáš Masopust zdobył pierwszą bramkę.

Drużyna Dukli Praga ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację szybko wykorzystała jedenastka gości, strzelając kolejnego gola. W 18. minucie na listę strzelców wpisał się Miroslav Stoch. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego dwunaste trafienie w sezonie.

Reklama

Prawie natychmiast Josef Hušbauer wywołał eksplozję radości wśród kibiców Slavii Praga, zdobywając kolejną bramkę w 22. minucie meczu. To już ósme trafienie tego zawodnika w sezonie.

Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

W 54. minucie swojego drugiego gola w tym meczu strzelił Josef Hušbauer z Slavii Praga. W 63. minucie za Vojtěcha Hadaščoka wszedł Pablo González.

W 64. minucie w zespole Slavii Praga doszło do zmiany. Petr Ševčík wszedł za Lukáša Masopusta. Chwilę później trener Slavii Praga postanowił wpuścić trochę wiecej świeżości w formację obronną i w 66. minucie zastąpił zmęczonego Jana Bořila. Na boisko wszedł Michal Frydrych, który miał za zadanie uspokoić grę w szeregach obronnych. W 74. minucie w jedenastce Slavii Praga doszło do zmiany. Mick van Buren wszedł za Milana Szkodę.

A trener Dukli Praga wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Uroša Đuranovicia. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy 12 razy i ma na koncie aż pięć zdobytych bramek. Murawę musiał opuścić Lukáš Holík. To była dobra decyzja, ponieważ jego drużynie udało się strzelić pierwszego gola.

Piłkarze gospodarzy odpowiedzieli zdobyciem bramki. W 77. minucie gola pocieszenia strzelił David Doudera.

Na 10 minut przed zakończeniem starcia w jedenastce Dukli Praga doszło do zmiany. Samuel Dancák wszedł za Jána Duricę. Jedyną żółtą kartkę w meczu otrzymał Jakub Podany z Dukli Praga. Była to 84. minuta pojedynku. W 87. minucie za czerwoną kartkę zszedł z boiska Jan Holenda osłabiając tym samym drużynę gospodarzy.

Pod koniec meczu rozwiązał się worek z bramkami, jednak kibice gospodarzy nie mieli powodów do zadowolenia. W doliczonym czasie gry wynik na 1-5 podwyższył Tomáš Souček.

Do końca starcia wynik nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się rezultatem 1-5.

Zespół Slavii Praga zdominował rywali na boisku. Przeprowadził o wiele więcej groźnych ataków na bramkę przeciwników, oddał 11 celnych strzałów.

Sędzia nie ukarał zawodników Slavii Praga żadną kartką, natomiast piłkarzom gospodarzy wręczył jedną żółtą i jedną czerwoną.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

14 kwietnia zespół Dukli Praga rozegra kolejny mecz w Jablonecu nad Nysą. Jego przeciwnikiem będzie FK Jablonec. Tego samego dnia AC Sparta Praga zagra z zespołem Slavii Praga na jego terenie.

Reklama

Reklama

Reklama