Reklama

Reklama

1. FK Pribram - Sigma Ołomuniec 0-2 (0-0). Liga czeska - 26. kolejka 1. ligi czeskiej

W starciu 26. kolejki 1. ligi czeskiej, które rozegrane zostało 10 kwietnia, zespół FK Pribram przegrał z Sigmą Ołomuniec 0-2 (0-0). Spotkanie odbyło się na Stadionie Na Litavce w Przybramiu.

W  starciu 26. kolejki 1. ligi czeskiej, które rozegrane zostało 10 kwietnia, zespół FK Pribram przegrał  z Sigmą Ołomuniec  0-2 (0-0). Spotkanie odbyło się na Stadionie Na Litavce w Przybramiu.

Dotychczasowa historia spotkań między zespołami jest bardzo bogata. Na 34 pojedynki drużyna FK Pribram wygrała 12 razy i zanotowała 10 porażek oraz 12 remisów.

Piłkarze obu drużyn potrzebowali dużo czasu, by się rozruszać. Senna atmosfera panowała przez większą część pierwszej połowy. Nikt nie mógł się spodziewać, że prawdziwe emocje jeszcze nadejdą. Dopiero w drugim kwadransie coś zaczęło się dziać na boisku. W 21. minucie za Milana Lalkoviča wszedł Emmanuel Antwi.

W 33. minucie w drużynie Sigmy Ołomuniec doszło do zmiany. Florent Poulolo wszedł za Romana Hubnika. Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Reklama

Między 53. a 67. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom gości i jedną drużynie przeciwnej.

W 74. minucie bramkę samobójczą strzelił zawodnik FK Pribram Filip Zorvan. W 77. minucie w jedenastce FK Pribram doszło do zmiany. Jiří Mezera wszedł za Mihaila Cmiljanovicia.

W następstwie utraty bramki trener FK Pribram postanowił zagrać agresywniej. W tej samej minucie zmienił pomocnika Tomáša Pilíka i na pole gry wprowadził napastnika Edrisę Lubegę. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego jedenastka wciąż miała problemy ze skutecznością.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Sigmy Ołomuniec w 82. minucie spotkania, gdy David Houska strzelił drugiego gola. Przy zdobyciu bramki pomógł Pablo González.

Po chwili trener Sigmy Ołomuniec postanowił bronić wyniku. W 84. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Mojmíra Chytila wszedł Jan Štěrba, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła drużynie Sigmy Ołomuniec utrzymać prowadzenie. W 87. minucie Pablo González został zmieniony przez Jaroslava Mihalika, co miało wzmocnić jedenastkę Sigmy Ołomuniec. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Jana Rezka na Josefa Obdržala. Do końca pojedynku wynik nie uległ zmianie. Mecz zakończył się rezultatem 0-2.

Zawodnicy FK Pribram obejrzeli w meczu jedną żółtą kartkę, a ich przeciwnicy dwie.

Zespół gospodarzy wymienił czterech graczy. Natomiast drużyna Sigmy Ołomuniec wykorzystała wszystkie zmiany.

17 kwietnia zespół Sigmy Ołomuniec zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jego rywalem będzie FK Teplice. Natomiast 18 kwietnia FC FASTAV Zlín będzie gościć jedenastkę FK Pribram.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL