Reklama

Reklama

1. FK Pribram - FK Jablonec 1-0 (0-0). Liga czeska - 32. kolejka 1. ligi czeskiej

15 maja na Stadionie Na Litavce w Przybramiu odbyło się spotkanie 32. kolejki 1. ligi czeskiej pomiędzy drużynami FK Pribram i Jablonca. Pojedynek zakończył się zwycięstwem FK Pribram 1-0. Starcie obejrzało 162 widzów.

15 maja  na Stadionie Na Litavce w Przybramiu odbyło się spotkanie  32. kolejki 1. ligi czeskiej pomiędzy drużynami FK Pribram  i Jablonca. Pojedynek zakończył się zwycięstwem FK Pribram 1-0. Starcie obejrzało 162 widzów.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 37 razy. Zespół Jablonca wygrał aż 21 razy, zremisował siedem, a przegrał tylko dziewięć.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. W trzeciej minucie sędzia ukarał żółtą kartką Jiříego Mezerę z FK Pribram, a w 34. minucie Miloša Kratochvíla z drużyny przeciwnej.

W 40. minucie za Juana Simo wszedł Mihailo Cmiljanović. Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Reklama

Między 57. a 60. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom gości i jedną drużynie przeciwnej. Trener Jablonca postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 66. minucie na plac gry wszedł Tomáš Smejkal, a murawę opuścił Dominik Pleštil.

W tej samej minucie w zespole Jablonca doszło do zmiany. Vaclav Pilarz wszedł za Vladimira Jovovicia.

Mimo że drużyna FK Pribram nie grzeszy umiejętnością konstruowania sytuacji strzeleckich, na 37 ataków oddała tylko cztery celne strzały, to w końcu zdobyła długo wyczekiwaną przez ich kibiców bramkę. W 77. minucie Jiří Mezera dał prowadzenie swojej jedenastce.

W 82. minucie w drużynie Jablonca doszło do zmiany. Jan Chramosta wszedł za Tomasza Huebschmana. Na murawie, jak to często zdarzało się FK Pribram w tym sezonie, pojawił się Emmanuel Antwi, którego zadaniem było wzmocnienie szyków obronnych. Zmienił on w 84. minucie Stanislava Vávrę. Rezultat meczu pokazał, że zmiana była dobrym posunięciem trenera. W 85. minucie Jan Krob został zmieniony przez Roberta Hrubego, co miało wzmocnić zespół Jablonca. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Edrisę Lubegę na Radka Voltra oraz Filipa Zorvana na Jana Kvídę.

W doliczonym czasie gry kartkę otrzymał Emmanuel Antwi z jedenastki gospodarzy.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. Arbiter w pierwszej połowie pokazał jedną żółtą kartkę piłkarzom FK Pribram, natomiast w drugiej dwie. Zawodnicy gości dostali w pierwszej połowie jedną żółtą kartkę, a w drugiej jedną więcej.

Oba zespoły wymieniły po czterech zawodników.

23 maja drużyna Jablonca rozegra kolejny mecz u siebie. Jej rywalem będzie Slavia Praga. Tego samego dnia FK Pardubice zagrają z jedenastką FK Pribram na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL