Reklama

Reklama

1. FC Slovácko - Bohemians 1905 Praga 1-1 (1-1). Liga czeska - 32. kolejka 1. ligi czeskiej

W pojedynku 32. kolejki 1. ligi czeskiej, który rozegrany został 15 maja, drużyna FC Slovácko zremisowała z Bohemiansem Praga 1-1 (1-1). Mecz na Městský fotbalový stadion Miroslava Valenty w Uherském Grodziszczu obejrzało 760 widzów.

W  pojedynku 32. kolejki 1. ligi czeskiej, który rozegrany został 15 maja, drużyna FC Slovácko zremisowała  z Bohemiansem Praga  1-1 (1-1). Mecz na Městský fotbalový stadion Miroslava Valenty w Uherském Grodziszczu obejrzało 760 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między zespołami jest bardzo bogata. Na 24 mecze jedenastka FC Slovácko wygrała dziewięć razy i zanotowała osiem porażek oraz siedem remisów.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Już na początku meczu to piłkarze FC Slovácko otworzyli wynik. W 10. minucie po gwizdku arbitra oznaczającego początek spotkania bramkę zdobył Marek Havlík.

Zawodnicy gości nie zrazili się bieżącą sytuacją na boisku. Ruszyli do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki niedługo przyniosły efekt. W 25. minucie Vladislav Levin wyrównał wynik meczu.

Reklama

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy wyniku 1-1.

Trener FC Slovácko wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Václava Jurečkę. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy 11 razy i ma na koncie sześć zdobytych bramek. Murawę musiał opuścić Jan Navrátil. W 73. minucie Daniel Mareček został zmieniony przez Patrika Šimkę.

W 78. minucie w zespole Bohemiansu Praga doszło do zmiany. Pavel Osmančík wszedł za Davida Puškáča. Na dziewięć minut przed zakończeniem pojedynku sędzia pokazał kartkę Lukášowi Sadílekowi z drużyny gospodarzy. Chwilę później trener Bohemiansu Praga postanowił wpuścić trochę wiecej świeżości w linię pomocy i w 83. minucie zastąpił zmęczonego Petra Hronka. Na boisko wszedł Vojtěch Novák, który miał za zadanie wprowadzić nieco spokoju w środku boiska.

W 85. minucie arbiter ukarał kartką Hugona Bačkovskiego, piłkarza gości. W drugiej połowie nie padły bramki.

Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty.

Zawodnicy obu drużyn obejrzeli po jednej żółtej kartce.

Jedenastka FC Slovácko w drugiej połowie wymieniła czterech zawodników. Natomiast zespół gości w drugiej połowie wymienił pięciu graczy.

23 maja drużyna Bohemiansu Praga będzie miała szansę na kolejne punkty grając u siebie. Jej rywalem będzie AC Sparta Praga. Tego samego dnia Dynamo Czeskie Budziejowice będzie przeciwnikiem jedenastki FC Slovácko w meczu, który odbędzie się w Czeskich Budziejowicach.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL