Reklama

Reklama

Liga cypryjska - 10. kolejka 1. Division: AEK Larnaca - AC Omonia Nikozja 2-1 (0-0)

19 maja na AEK Arena - George Karapatakis w Larnace odbyło się spotkanie 10. kolejki cypryjskiej 1. Division pomiędzy drużynami AEK Larnaca i Omoni Nikozja. Pojedynek zakończył się zwycięstwem AEK Larnaca 2-1. Na stadionie zasiadło 1 800 widzów.

19 maja  na AEK Arena - George Karapatakis w Larnace odbyło się spotkanie  10. kolejki cypryjskiej 1. Division pomiędzy drużynami AEK Larnaca  i Omoni Nikozja. Pojedynek zakończył się zwycięstwem AEK Larnaca 2-1. Na stadionie zasiadło 1 800 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między drużynami jest bardzo bogata. Na 64 mecze zespół Omoni Nikozja wygrał 33 razy i zanotował 22 porażki oraz dziewięć remisów.

Początek spotkania nie zapowiadał emocjonującego meczu. Piłkarze starali się wypracowywać sytuacje, ale gra nie kleiła się obu drużynom. Sędzia miał niewiele pracy. Dopiero w drugim kwadransie coś zaczęło się dziać na boisku. Sędzia pokazał żółte kartki zawodnikom Omonia Nikozja: Ioannisowi Kousoulos w 23. i Dimitrisowi Kolovosowi w 31. minucie.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Reklama

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Omoni Nikozja w 53. minucie spotkania, gdy Cris Montes zdobył pierwszą bramkę. Jedyną kartkę w drugiej połowie arbiter wręczył Fanosowi Katelarisowi z Omoni Nikozja. Była to 54. minuta meczu.

W następstwie utraty bramki trener AEK Larnaca postanowił zagrać agresywniej. W 60. minucie zmienił pomocnika Costasa Anastasiou i na pole gry wprowadził napastnika Daniego Aquina, który w bieżącym sezonie ma na koncie jednego gola. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Nie mylił się, jego drużyna zdołała strzelić gola i wygrać spotkanie. W 67. minucie za Charalamposa Charalampousa wszedł Andronikos Kakoullis.

Niedługo później Apostolis Giannou wywołał eksplozję radości wśród kibiców AEK Larnaca, strzelając gola w 72. minucie pojedynku. Chwilę później trener Omoni Nikozja postanowił bronić wyniku. W 77. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Dimitrisa Kolovosa wszedł Lora, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Niestety, starania trenera spaliły na panewce. Jedenastka gości nie obroniła wyniku i ostatecznie przegrała mecz.

Trenerzy obu jedenastek postanowili odświeżyć składy w 84. minucie, w drużynie Omoni Nikozja za Charalamposa Mavriasa wszedł Loizos Loizou, a w zespole AEK Larnaca Facundo García zmienił Truyolsa.

W ostatnich minutach spotkania na murawie stadionu atmosfera była rozgrzana. W 86. minucie Dani Aquino dał prowadzenie swojej drużynie. To pierwsza bramka tego piłkarza w bieżącym sezonie, dla napastnika, to nie jest dobry rezultat.

W doliczonej pierwszej minucie spotkania w jedenastce AEK Larnaca doszło do zmiany. Marios Antoniades wszedł za Floriana Taulemesse'a. Do końca pojedynku wynik nie uległ zmianie. Mecz zakończył się rezultatem 2-1.

Sędzia nie ukarał zawodników AEK Larnaca żadną kartką, natomiast piłkarzom gości przyznał trzy żółte.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL