Reklama

Reklama

Club Atletico Penarol - Club Cerro Porteno 0-0. 5. kolejka Copa Libertadores

W pojedynku 5. kolejki Copa Libertadores, który rozegrany został 18 maja, zespół Penarolu zremisował z Cerrem Porteno 0-0. Starcie odbyło się na Estadio Campeon del Siglo w Montevideo.

W  pojedynku 5. kolejki  Copa Libertadores, który rozegrany został 18 maja, zespół Penarolu zremisował  z Cerrem Porteno  0-0. Starcie odbyło się na Estadio Campeon del Siglo w Montevideo.

Kto by pomyślał, że już od pierwszego gwizdka sędziego piłkarze będą grać aż tak agresywnie. Sędzia miał dużo pracy, piłkarze skupiali się na polowaniu na nogi przeciwników i pewnie dlatego kibice nie obejrzeli w tym czasie żadnej bramki. Na boisku zrobiło się niespokojnie. Aby opanować sytuację w 20. minucie, arbiter pokazał żółte kartki zawodnikom obu drużyn: Hernanowi Menossemu i Marcelowi Martinsowi.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

W 63. minucie Ignacio Laquintana zastąpił Lucasa Viatriego. W 65. minucie sędzia pokazał kartkę Alanowi Rodriguezowi, piłkarzowi Cerra Porteno.

Reklama

W 66. minucie arbiter wskazał na jedenasty metr, jednak Pablo Ceppelini spudłował fatalnie. W ten sposób szansy na zmianę rezultatu spotkania nie wykorzystał zespół Penarolu. W 68. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Claudia Aquina z Cerra Porteno, a w 72. minucie Edgara Elizaldego z drużyny przeciwnej. W 70. minucie boisko opuścili piłkarze Cerra Porteno: Alfio Oviedo, Enzo Gimenez, a na ich miejsce weszli Fernando Romero, Carlos Rolon.

Trener Penarolu postanowił zagrać agresywniej. W 76. minucie zmienił pomocnika Ignacia Laquintanę i na pole gry wprowadził napastnika Lucasa Viatriego. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego jedenastka wciąż miała problemy ze skutecznością. W tej samej minucie w drużynie Penarolu doszło do zmiany. Brian Mansilla wszedł za Maxima Alonsa. Na 11 minut przed zakończeniem spotkania kartkami zostali ukarani Walter Gargano z Penarolu i Alan Benitez z zespołu Cerra Porteno.

Chwilę później trener Cerra Porteno postanowił bronić wyniku. W 82. minucie postawił na defensywę. Za napastnika Marcela Martinsa wszedł Leonardo Rivas, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła zespołowi Cerra Porteno utrzymać remis. W 83. minucie Pablo Ceppelini został zmieniony przez Aleja Cruza, a za Matiasa Aguirregaraya wszedł na boisko Ezequiel Busquets, co miało wzmocnić drużynę Penarolu. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Claudia Aquina na Williamsa Riverosa.

Jedenastka Penarolu miała dziewięć szans na strzelenie bramki z rzutu rożnego.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Sędzia w pierwszej połowie pokazał jedną żółtą kartkę zawodnikom Cerra Porteno, a w drugiej trzy. Piłkarze Penarolu obejrzeli w pierwszej połowie jedną żółtą kartkę, natomiast w drugiej jedną więcej.

Drużyna Penarolu w drugiej połowie wymieniła pięciu zawodników. Natomiast jedenastka Cerra Porteno w drugiej połowie wymieniła czterech graczy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL