Reklama

Reklama

4. kolejka Copa Libertadores: CA Paranaense Kurytyba - Club Deportes Tolima SA 1-0 (0-0)

W starciu 4. kolejki Copa Libertadores, które rozegrane zostało 10 kwietnia, drużyna Atletico Paranaense zwyciężyła z CD Tolima 1-0 (0-0).

W  starciu 4. kolejki Copa Libertadores, które rozegrane zostało 10 kwietnia, drużyna Atletico Paranaense zwyciężyła  z CD Tolima  1-0 (0-0).

Obie drużyny grały dotychczas ze sobą tylko raz. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem jedenastki CD Tolima.

Od pierwszych minut zespół Atletico Paranaense zawzięcie atakował bramkę przeciwników. Linia obrony jedenastki CD Tolima była jednak dobrze ustawiona i żaden z ataków nie zakończył się utratą bramki. Jedyną kartkę w pierwszej połowie otrzymał Nilson Castrillón z CD Tolima. Była to 42. minuta pojedynku.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Drugą połowę drużyna Atletico Paranaense rozpoczęła w zmienionym składzie, za Lucha Gonzáleza wszedł Tomás Andrade. W 60. minucie Leyvin Balanta został zmieniony przez Juana Vargasa.

Reklama

W 61. minucie kartkę dostał Larry Vásquez z jedenastki gości. Na 24 minuty przed zakończeniem drugiej połowy w zespole CD Tolima doszło do zmiany. Carlos Robles wszedł za Larrego Vásqueza. Trener Atletico Paranaense postanowił zagrać agresywniej. W 68. minucie zmienił pomocnika Nikão i na pole gry wprowadził napastnika Marcela Cirina. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Nie mylił się, jego zespół zdołał strzelić gola i wygrać spotkanie.

Jedyną bramkę meczu zdobył Bruno Guimarães dla drużyny Atletico Paranaense. Sytuację bramkową stworzył Renan Lodi.

Między 81. a 87. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom CD Tolima i jedną drużynie przeciwnej. W 82. minucie Yeison Gordillo został zmieniony przez Diego Valdesa, co miało wzmocnić zespół CD Tolima. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Marca Rubena na Paula Andrégo.

Drużyna Atletico Paranaense była w posiadaniu piłki przez 64 procent czasu gry, przełożyło się to na zwycięstwo w tym spotkaniu.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Piłkarze gospodarzy obejrzeli w meczu jedną żółtą kartkę, a ich przeciwnicy cztery.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Obie drużyny będą miały 15-dniową przerwę w rozgrywkach. Dopiero 25 kwietnia drużyna Atletico Paranaense zawalczy o kolejne punkty w Cochabambie. Jej rywalem będzie Club Jorge Wilstermann. Tego samego dnia CA Boca Juniors Bueons Aires zagra z drużyną CD Tolima na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL