Reklama

Reklama

​Puchar Króla. Barcelona wyeliminowana, premierowe trafienie Ferrana Torresa nie pomogło

FC Barcelona przegrała z Athletic Bilbao 2-3 w 1/8 finału Pucharu Króla. "Duma Katalonii" dwukrotnie przegrywała jeszcze w podstawowym czasie meczu 0-1 i 1-2, ale za każdym razem potrafiła doprowadzić do wyrównania. Poległa dopiero po dogrywce, w której szalę przechyliło trafienie z rzutu karnego.

Rozpoczęło się, z perspektywy Barcelony, od prawdziwego trzęsienia ziemi. Nico Williams wygrał minimalnie sprint po prawej stronie pola karnego, dzięki czemu dograł na lewą stronę. Tam użytek z świetnej techniki użytkowej strzału zrobił Iker Muniain i efektownym "rogalem" dał prowadzenie 1-0 Athletic Bilbao.

Do remisu doprowadził Ferran Torres, który po kombinacyjnych mini-gierkach "Blaugrany" tuż przed polem karnym, doszedł do pozycji strzeleckiej i podobnie jak Muniain "zakręcił" piłkę ze sporego kąta tuż przy słupku na 1-1. 

Dla hiszpańskiego napastnika była to pierwsza bramka w barwach katalońskiego klubu i pierwsza w futbolu klubowym od września (wówczas w barwach Manchesteru City). To zwiastowało, że Barcelona może pójść śladami Realu Madryt i mimo niekorzystnego wyniku, zakończyć starcie awansem.

Reklama

Muniain miał szansę w tym korespondencyjnym pojedynku strzelców dołożyć jeszcze jedną "sztukę", ale kilka chwil później pomylił się fatalnie. Tuż przed przerwą dzięki refleksowi skutecznie na linii bramkowej interweniował Marc-Andre ter Stegen. Barcelona była w opałach i z remisu w pierwszej połowie, winna być zadowolona.

Puchar Króla. Athletic Bilbao - FC Barcelona. Nie pomogło premierowe trafienie Ferrana Torresa

W drugiej części meczu nie było tak wiele klarownych sytuacji do strzelenia goli, ale jeśli już ktoś przechodził do ofensywy, to zdecydowanie częściej byli to gracze Athleticu. W 63. minucie minimalnie przestrzelił z woleja Inaki Williams, ale powiodło się w 86. minucie Inigo Martinezowi.

Najpierw strzelał głową po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Alejandro Berenguer, ale piłka wpadł do siatki na 2-1 dopiero po dobitce Martineza. Zanosiło się na trzeci z rzędu triumf Athletic Bilbao nad Barceloną z rzędu w rozgrywkach Pucharu Króla (poprzednio także w 2020 i 2017 roku).

Barcelona dwukrotnie przegrywała. Przed porażką w czasie podstawowym uchronił ją gol Pedriego

Faworyta z nad przepaści "wyciągnął" gol Pedriego już w doliczonych przez sędziego minutach gry doprowadzając do remisu 2-2. Szalę w niezbędnej dogrywce przechylił na stronę Athleticu rzut karny (za zagranie ręką) wykorzystany przez Muniaina na 3-2.

Athletic Bilbao - FC Barcelona 3-2 (1-1)

Bramki: 1-0 Muniain (2), 1-1 Torres (20), 2-1 Martinez (86), 2-2 Pedri (90+3), 3-2 Muniain (105+2 - rzut karny)

Czytaj także: 

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy