Reklama

Reklama

Slaven Koprivnica - Lokomotiva Zagrzeb 0-0. Liga chorwacka - 24. kolejka 1. HNL

6 marca na Gradski Stadion odbyło się starcie 24. kolejki chorwackiej 1. HNL pomiędzy drużynami Slavenu Koprivnica i Lokomotivy Zagrzeb. Mecz zakończył się remisem 0-0.

6 marca  na Gradski Stadion odbyło się starcie  24. kolejki chorwackiej 1. HNL pomiędzy drużynami Slavenu Koprivnica  i Lokomotivy Zagrzeb. Mecz zakończył się remisem 0-0.

Zespoły zajmowały sąsiednie miejsca w tabeli, więc zapowiadał się ciekawy i wyrównany mecz. Jedenastka Slavenu Koprivnica zajmowała ósmą, natomiast drużyna Lokomotivy Zagrzeb - dziewiątą pozycję.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 39 razy. Zespół Lokomotivy Zagrzeb wygrał aż 16 razy, zremisował 14, a przegrał tylko dziewięć.

Od początku meczu obie drużyny postawiły na obronę, co spowodowało senną atmosferę na boisku na początku meczu. Arbiter przyznał żółte kartki zawodnikom Slaven Koprivnica: Tomislavowi Bożiciowi w 21. i Allenowi Njie w 45. minucie.

Reklama

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Drugą połowę jedenastka Slavenu Koprivnica rozpoczęła w zmienionym składzie, za Allena Njie wszedł Stipe Bačelić-Grgić. W 57. minucie Marko Đira zastąpił Mateo Maricia.

W 58. minucie w zespole Lokomotivy Zagrzeb doszło do zmiany. Irfan Hadžić wszedł za Aliyu Ibrahima. Chwilę później trener Slavenu Koprivnica postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 60. minucie na plac gry wszedł Ivan Krstanović, a murawę opuścił Törles Knöll. Na 22 minuty przed zakończeniem drugiej połowy w drużynie Slavenu Koprivnica doszło do zmiany. Gonzalo Gamarra wszedł za Damiana van Bruggena.

A kibice Lokomotivy Zagrzeb nie mogli już doczekać się wprowadzenia Moutira Chajię. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy pięć razy i ma na koncie dwie zdobyte bramki. Murawę musiał opuścić Ivan Čeliković. W 78. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Brunona Godę z Slavenu Koprivnica, a w 82. minucie Kyriakosa Papadopoulos z drużyny przeciwnej. W 85. minucie boisko opuścili piłkarze Slavenu Koprivnica: Franck Etoundi, Luka Liklin, a na ich miejsce weszli Miroslav Iličić, Karlo Lulić.

Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty. Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Zawodnicy gospodarzy otrzymali w meczu trzy żółte kartki, natomiast ich przeciwnicy jedną.

Drużyna gospodarzy w drugiej połowie wymieniła pięciu graczy. Natomiast jedenastka Lokomotivy Zagrzeb w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany.

Już w najbliższą środę drużyna Lokomotivy Zagrzeb zawalczy o kolejne punkty na wyjeździe. Jej przeciwnikiem będzie Istra Pula. Natomiast w piątek HNK Rijeka będzie gościć jedenastkę Slavenu Koprivnica.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL