Reklama

Reklama

Slaven Koprivnica - Dinamo Zagrzeb 0-2 (0-0). Liga chorwacka - 32. kolejka 1. HNL

1 maja na Gradski Stadion odbył się pojedynek 32. kolejki chorwackiej 1. HNL pomiędzy drużynami Slavenu Koprivnica i Dinamo Zagrzeb. Mecz zakończył się zwycięstwem Dinamo Zagrzeb 2-0.

1 maja  na Gradski Stadion odbył się pojedynek  32. kolejki chorwackiej 1. HNL pomiędzy drużynami Slavenu Koprivnica  i Dinamo Zagrzeb. Mecz zakończył się zwycięstwem Dinamo Zagrzeb 2-0.

Przed meczem można było odgadnąć kto jest faworytem. Jedenastka Slavenu Koprivnica przebywa na dole tabeli zajmując siódmą pozycję, za to drużyna Dinamo Zagrzeb zajmując pierwsze miejsce w rozgrywkach była zdecydowanym kandydatem do zwycięstwa.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 70 razy. Zespół Dinamo Zagrzeb wygrał aż 53 razy, zremisował 11, a przegrał tylko sześć.

Pierwszym ważniejszym wydarzeniem w meczu było ukaranie zawodnika. Arbiter pokazał żółte kartki zawodnikom Slaven Koprivnica: Brunonowi Godzie w 21. i Ivanowi Čoviciowi w 22. minucie.

Reklama

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

W 57. minucie Miroslav Iličić został zastąpiony przez Stipe Bačelicia-Grgicia. A kibice Dinamo Zagrzeb nie mogli już doczekać się wprowadzenia Marka Tolicia. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy 13 razy i ma na koncie aż trzy strzelone gole. Murawę musiał opuścić Josip Mišić. Posunięcie trenera było słuszne. Marka Tolicia zdobył dającą prowadzenie bramkę w 64. minucie spotkania.

Bramkarz Slavenu Koprivnica wielokrotnie wychodził z opresji obronną ręką. Skutecznie interweniował w spotkaniu aż 12 razy, ale nie zachował czystego konta. W tej samej minucie bramkę zdobył Marko Tolić. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego czwarte trafienie w sezonie.

W 65. minucie Kim Hyun-Woo został zmieniony przez Gonzala Gamarrę, co miało wzmocnić zespół Slavenu Koprivnica. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Lovra Majera na Lirima Kastratiego. Po chwili trener Slavenu Koprivnica postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 73. minucie na plac gry wszedł Franck Etoundi, a murawę opuścił Törles Knöll. W tej samej minucie boisko opuścili zawodnicy Slavenu Koprivnica: Edin Julardžija, Frano Mlinar, a na ich miejsce weszli Goran Paracki, Antonio Bosec.

W 75. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Frana Mlinara z Slavenu Koprivnica, a w 82. minucie Lirima Kastratiego z drużyny przeciwnej.

Jedenastka Slavenu Koprivnica ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystał zespół gości, strzelając kolejnego gola. W 86. minucie wynik ustalił Mislav Oršić. Można się było tego spodziewać, w tym sezonie jest naprawdę skuteczny i wielokrotnie trafiał do siatki rywali. Ma już na swoim koncie 15 zdobytych bramek. Asystę zanotował Kristijan Jakić.

W 90. minucie boisko opuścili zawodnicy gości: Robert Burton, Kévin Théophile-Catherine, Izet Hajrović, a na ich miejsce weszli Luka Ivanušec, Arijan Ademi, Mislav Oršić. W czwartej minucie doliczonego czasu gry kartkę obejrzał Tomislav Bożić z Slavenu Koprivnica. Do końca spotkania rezultat nie uległ zmianie. Mecz zakończył się wynikiem 0-2.

Sędzia pokazał cztery żółte kartki piłkarzom gospodarzy, natomiast zawodnikom Dinamo Zagrzeb przyznał jedną.

Jedni i drudzy wymienili po pięciu zawodników w drugiej połowie.

Już w najbliższą środę jedenastka Dinamo Zagrzeb zawalczy o kolejne punkty na wyjeździe. Jej rywalem będzie Hajduk Split. Natomiast w piątek Lokomotiva Zagrzeb będzie przeciwnikiem drużyny Slavenu Koprivnica w meczu, który odbędzie się w Zagrzebiu.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL