Reklama

Reklama

Liga chorwacka - 33. kolejka 1. HNL: Hajduk Split - Slaven Koprivnica 2-0 (0-0)

W starciu 33. kolejki chorwackiej 1. HNL, które rozegrane zostało 10 maja, drużyna Hajduka Split wygrała z Slavenem Koprivnica 2-0 (0-0). Mecz na Stadionie Poljud obejrzało 6 904 widzów. Na boisku mogliśmy zobaczyć Krystiana Nowaka występującego w Slavenie Koprivnica.

W  starciu 33. kolejki chorwackiej 1. HNL, które rozegrane zostało 10 maja, drużyna Hajduka Split wygrała  z Slavenem Koprivnica  2-0 (0-0). Mecz na Stadionie Poljud obejrzało 6 904 widzów. Na boisku mogliśmy zobaczyć Krystiana Nowaka występującego w Slavenie Koprivnica.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 68 razy. Jedenastka Hajduka Split wygrała aż 36 razy, zremisowała 24, a przegrała tylko osiem.

Już w pierwszych minutach zespół Hajduka Split próbował rozpoznać przeciwników konstruując akcje zaczepne. Przez dłuższy czas przewaga w posiadaniu piłki była aż nadto widoczna, jednak nie przynosiło to efektów w postaci bramek. W pierwszej minucie doliczonego czasu gry kartkę dostał Miloš Vidović, piłkarz gości.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Reklama

Na drugą połowę jedenastka Hajduka Split wyszła w zmienionym składzie, za Frana Tudora wszedł Ádám Gyurcsó.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Hajduka Split w 51. minucie spotkania, gdy Bassel Jradi zdobył pierwszą bramkę. W 56. minucie za Matka Zirduma wszedł Krystian Nowak.

W 61. minucie sędzia ukarał kartkami Jaira z Hajduka Split i Davida Puclina z zespołu gości.

Drużyna Slavenu Koprivnica ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystał zespół gospodarzy, strzelając kolejnego gola. Na 24 minuty przed zakończeniem drugiej połowy wynik na 2-0 podwyższył Jairo. To już dwunaste trafienie tego piłkarza w sezonie.

W 72. minucie arbiter przyznał kartkę Ardianowi Ismajlemu z Hajduka Split. W tej samej minucie w jedenastce Slavenu Koprivnica doszło do zmiany. Bruno Bogojević wszedł za Louisa Bongonguiego. Kibice Slavenu Koprivnica nie mogli już doczekać się wprowadzenia Mihaela Mladena. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy siedem razy. Murawę musiał opuścić Mateus Lima.

Niedługo później trener Hajduka Split postanowił wpuścić trochę wiecej świeżości w formację obronną i w 88. minucie zastąpił zmęczonego Domagoja Bradaricia. Na boisko wszedł André Fomitschow, który miał za zadanie uspokoić grę w szeregach obronnych. W samej końcówce spotkania w jedenastce Hajduka Split doszło do zmiany. Ante Palaversa wszedł za Mija Caktaša. Do końca meczu wynik nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się rezultatem 2-0.

Zespół Hajduka Split był w posiadaniu piłki przez 62 procent czasu gry, przełożyło się to na zwycięstwo w tym pojedynku.

Zawodnicy obu drużyn otrzymali po dwie żółte kartki.

Obie jedenastki wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższy wtorek drużyna Hajduka Split zawalczy o kolejne punkty na wyjeździe. Jej rywalem będzie NK Rudeš Zagreb. Natomiast w środę Lokomotiva Zagrzeb zagra z drużyną Slavenu Koprivnica na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL