Reklama

Reklama

Liga chorwacka - 32. kolejka 1. HNL: Hajduk Split - Inter Zaprešic 3-2 (2-1)

W spotkaniu 32. kolejki chorwackiej 1. HNL, które rozegrane zostało 4 maja, drużyna Hajduka Split wygrała z Interem Zapresic 3-2 (2-1). Mecz na Stadionie Poljud obejrzało 5 236 widzów.

W  spotkaniu 32. kolejki chorwackiej 1. HNL, które rozegrane zostało 4 maja, drużyna Hajduka Split wygrała  z Interem Zapresic  3-2 (2-1). Mecz na Stadionie Poljud obejrzało 5 236 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między drużynami jest bardzo bogata. Na 46 pojedynków jedenastka Hajduka Split wygrała 30 razy i zanotowała cztery porażki oraz 12 remisów.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. W 13. minucie do własnej bramki trafił zawodnik Hajduka Split Oleksandr Svatok.

W 32. minucie bramkę samobójczą strzelił zawodnik Interu Zapresic Karlo Muhar. W 33. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Ardiana Ismajlego z Hajduka Split, a w 42. minucie Tomislava Haramustka z drużyny przeciwnej.

Niedługo później Mijo Caktaš wywołał eksplozję radości wśród kibiców Hajduka Split, strzelając kolejnego gola w 44. minucie spotkania. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego trzynaste trafienie w sezonie.

Reklama

W 54. minucie sędzia pokazał kartkę Andrejowi Šimuncowi, piłkarzowi gości. Po chwili trener Hajduka Split postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 60. minucie na plac gry wszedł Mirko Ivanovski, a murawę opuścił Françesko Tahiraj.

W 70. minucie za Serdera Serderowa wszedł Robert Mišković.

W końcu rozwiązał się worek z bramkami. Widzowie mieli powody do zadowolenia. Na 19 minut przed zakończeniem drugiej połowy Mijo Caktaš po raz drugi pokonał bramkarza zmieniając wynik na 3-1.

Arbiter pokazał żółte kartki zawodnikom Inter Zapresic: Juricy Buljatowi w 72. i Igorowi Postonjskiemu w 75. minucie. Po chwili trener Interu Zapresic postanowił wzmocnić linię pomocy i w 81. minucie zastąpił zmęczonego Igora Postonjskiego. Na boisko wszedł Antonini Czulina, który miał za zadanie wprowadzić nieco spokoju w środku boiska. W tej samej minucie Bassel Jradi został zmieniony przez Daria Špikicia, a za Mija Caktaša wszedł na boisko Dino Beširović, co miało wzmocnić jedenastkę Hajduka Split. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Karla Muhara na Stevena Lušticę.

W ostatnich minutach spotkania na murawie stadionu emocje piłkarzy dorównywały tym na trybunach. W drugiej minucie doliczonego czasu gry wynik ustalił Borislav Tsonev.

Zespołowi Interu Zapresic zabrakło czasu, żeby zadać decydujący cios i spotkanie zakończyło się skromnym zwycięstwem jedenastki Hajduka Split.

Zespół Hajduka Split był w posiadaniu piłki przez 62 procent czasu gry, przełożyło się to na zwycięstwo w tym meczu.

Sędzia wręczył jedną żółtą kartkę zawodnikom Hajduka Split, a piłkarzom gości przyznał cztery.

Obie drużyny wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższy czwartek zespół Interu Zapresic rozegra kolejny mecz u siebie. Jego rywalem będzie NK Rudeš Zagreb. Natomiast w piątek Slaven Koprivnica zagra z zespołem Hajduka Split na jego terenie.

Reklama

Reklama

Reklama