Reklama

Reklama

​Cafe Futbol. Roman Kołtoń: Rynek trenerski w Polsce dawniej był uboższy niż teraz

Gośćmi najnowszego odcinka Cafe Futbol byli trenerzy, którzy pokazali się na zapleczu Ekstraklasy: Adrian Stawski, Marek Gołębiewski oraz Dietmar Brehmer. Dyskusja dotyczyła głównie charakterystyki pracy szkoleniowców na niższych szczeblach rozgrywek niż Ekstraklasa. Transmisja w Polsacie Sport i na Polsatsport.pl. Dogrywka do zobaczenia także w Interii.

Reklama

- My jako trenerzy wchodzimy do gry, gdy gdzieś się dzieje jakiś kryzys. Trener ma krótki czas by się rozeznać, musi dobrać odpowiednią strategię do tego, co ma - podkreślił Dietmar Brehmer, były gracz między innymi Polonii Bytom.

Reklama

Głos często zabierał Roman Kołtoń. Komentator i ekspert Polsatu podkreślał wagę trenerskiego fachu dla losów każdej drużyny - Nie jest najważniejsza infrastruktura, a najważniejsi są trenerzy. Odnosi się to trenerów na każdym szczeblu rozgrywek. Umysł trenera, serducho, chęć do pracy wygrywa nawet z brakiem infrastruktury - stwierdził.

Porównanie rynku trenerskiego w Polsce z początku XX wieku do sytuacji obecnej

- Kiedy prezes zatrudniał mnie do klubu, wizja była taka by stawiać na młodzież, ale patrzeć też na wynik. Jeśli ktoś jest dobry i młody, to mu się miejsce należy - odniósł się do kwestii gry młodzieżowcami Marek Gołębiewski, trener Skry Częstochowa.

Kołtoń odważnie porównał rynek trenerski w Polsce sprzed 20 lat, do tego obecnego - Jeszcze 20 lat temu wybór był dużo uboższy niż teraz. Dostanie się na tę karuzele trenerską było trudne - zauważył dziennikarz.

Transmisja w Polsacie Sport i na Polsatsport.pl. Dogrywka do zobaczenia także w Interii od godziny 12:25.

MR

Dowiedz się więcej na temat: Roman Kołtoń | dietmar brehmer | Cafe Futbol

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje