Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (43 pkt.)
  • 2 .Borussia Dortmund (34 pkt.)
  • 3 .SC Freiburg (29 pkt.)
  • 4 .Bayer 04 Leverkusen (28 pkt.)
  • 5 .TSG 1899 Hoffenheim (28 pkt.)
  • 6 .Eintracht Frankfurt (27 pkt.)
  • 7 .1. FC Union Berlin (27 pkt.)
  • 8 .1. FC Koeln (25 pkt.)

Znany bramkarz przed sądem?

Bramkarz Werderu Brema, Tim Wiese już wkrótce może stanąć przed sądem. Policja wraz z prokuraturą w Hamburgu prowadzą śledztwo dotyczące zdarzenia podczas majowego meczu z Hamburgerem SV.

W trakcie spotkania Wiese bardzo ostro zaatakował napastnika HSV, Ivicę Olicia, zadając mu niemal cios karate w okolice gardła. W tej sprawie właśnie złożone zostało zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Jakiego? Chodzi o... usiłowanie zabójstwa. 26-letni Wiese już został przesłuchany.

- Według nich zasługuję na surową karę, prawdopodobnie w grę wchodzi kara więzienia - mówi Wiese.

Olić zapewnia, że to nie on złożył w prokuraturze zawiadomienie przeciwko bramkarzowi z WeserStadion. - Stanowczo powtarzam. Na pytanie policji, czy odniosłem ciężki uszczerbek na zdrowiu, odpowiedziałem "nie". Nie rozumiem, dlaczego z tak błahej sprawy toczy się postępowanie.

Reklama

Na początku września prokuratura zawiesiła śledztwo z powodu braku należytych dowodów, ale jeszcze go nie zakończyła. Niemieckie media spekulują, że wkrótce może zostać wznowione.

Wiese zaznacza, że bardziej on kary wymiaru sprawiedliwości, obawia się reakcji piłkarskich kibiców. - Od tamtego meczu otrzymałem kilka gróźb. Nie można ich lekceważyć. Na świecie jest wielu psychopatów, którzy w każdej chwili gotowi są wyrządzić krzywdę innym osobom.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje