Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (52 pkt.)
  • 2 .RB Lipsk (50 pkt.)
  • 3 .VfL Wolfsburg (45 pkt.)
  • 4 .Eintracht Frankfurt (42 pkt.)
  • 5 .Borussia Dortmund (39 pkt.)
  • 6 .Bayer 04 Leverkusen (37 pkt.)
  • 7 .1. FC Union Berlin (34 pkt.)
  • 8 .SC Freiburg (34 pkt.)

Watzke: Robert Lewandowski jest najlepszym środkowym napastnikiem

Szef Borussii Dortmund Hans-Joachim Watzke potwierdza mistrzowskie aspiracje swojego klubu, ale jednocześnie z dużym szacunkiem wypowiada się o rywalach. Kogo wskazał indywidualnie? Roberta Lewandowskiego. - To najlepszy środkowy napastnik na świecie - ocenił w programie "Wontorra On Tour" w Sky Sport News HD, na który powołuje się waz.de.

"Lewy" był piłkarzem Borussii Dortmund w latach 2010-2014 i miał wielki wkład w sukcesy, jakie odnosił wówczas zespół prowadzony przez trenera Juergena Kloppa - dwa tytuły mistrzowskie i awans do finału Ligi Mistrzów.

Reklama

Borussii nie udało się zatrzymać swojej gwiazdy, ale mimo że polski napastnik odszedł do największego rywala - Bayernu Monachium, w Dortmundzie wciąż go doceniają i szanują. Przed rokiem Watzke przyznał, że wydałby na Lewandowskiego 100 mln euro, a teraz po raz kolejny podkreślił, że "Lewy" jest wyjątkowym zawodnikiem.

- Bayern ma silną drużynę i jeszcze się wzmocnił. Transfer Coutinho jest czymś dobrym dla Bundesligi. Również Ivan Periszić, który grał u nas w przeszłości, też jest bardzo dobrym piłkarzem. Nie boję się Bayernu, ale go szanuję za to co zrobił w ostatniej dekadzie - powiedział Watzke o głównym konkurencie do mistrzowskiej patery i wskazał najmocniejsze punkty Bawarczyków. Według niego to Robert Lewandowski i Manuel Neuer. - Mają najlepszego środkowego napastnika świata i jednego z najlepszych bramkarzy - dodał Watzke.

"Lewy", który broni tytułu króla strzelców Bundesligi, kapitalnie rozpoczął nowy ligowy sezon - w pierwszym spotkaniu z Herthą Berlin strzelił dwa gole, ale jego zespół tylko zremisował 2-2. W fotelu lidera już zasiadła Borussia, która pokonała FC Augsburg 5-1.

Borussia solidnie wzmocniła zespół przed nowym sezonem i rzeczywiście wygląda na drużynę, która może przerwać mistrzowską serię Bayernu.

Szef Borussii przekonuje jednak, że to wcale nie musi być sezon dwóch aktorów. - Nie powinniśmy sprowadzać wszystkiego do pojedynku Borussii z Bayernem. Trzeba poczekać i zobaczyć, co zrobi Julian Nagelsmann w Lipsku, a Peter Brosz ma dobry zespół w Leverkusen - powiedział Watzke.

MZ

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje