Reklama

Reklama

VfB Stuttgart rozstał się z trenerem Labbadią

Trzy porażki i 17. miejsce w tabeli niemieckiej ekstraklasy piłkarskiej oraz słaby start w 4. rundzie eliminacji Ligi Europejskiej w meczu przeciwko HNK Rijeka (1-2) spowodowały, że władze VfB Stuttgart postanowiły zwolnić trenera Bruno Labbadię.

Nie wiadomo jeszcze, kto zostanie następcą 47-letniego szkoleniowca. Bez pracy został także jego asystent Erdinc Soezer. Jednym z kandydatów jest Thomas Schneider, który obecnie zajmuje się w Stuttgarcie drużyną do lat 17.

Konferencja prasowa klubu zapowiedziana jest na godz. 15.00. Władze nie mają zbyt wiele czasu, bo zespół już w czwartek gra rewanżowy mecz 4. rundy eliminacji Ligi Europejskiej z HNK Rijeka.

Jeszcze w niedzielę, po przegranym spotkaniu z FC Augsburg 1-2 dyrektor sportowy VfB Stuttgart Fredi Bobic na pytanie dziennikarza, czy Labbadii grozi zwolnienie odpowiedział: "To głupie i pozbawione sensu pytanie. Mamy do siebie szacunek. Teraz trzeba przeanalizować sytuację, bo nie mamy zbyt wiele czasu do kolejnego meczu".

Reklama

Labbadia przejął VfB Stuttgart 12 grudnia 2010 roku. Wówczas uratował ekipę przed spadkiem do 2. Bundesligi. W zeszłym sezonie wywalczył miejsce gwarantujące udział w el. LE oraz zagrał w finale Pucharu Niemiec.

Po porażce z Augsburgiem nie wytrzymali także kibice, którzy zaczęli skandować: "Do widzenia Bruno".

Wyniki, terminarz i tabela Bundesligi

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL