Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (19 pkt.)
  • 2 .Borussia Dortmund (18 pkt.)
  • 3 .Bayer 04 Leverkusen (16 pkt.)
  • 4 .SC Freiburg (16 pkt.)
  • 5 .1. FC Union Berlin (15 pkt.)
  • 6 .1. FSV Mainz 05 (13 pkt.)
  • 7 .VfL Wolfsburg (13 pkt.)
  • 8 .1. FC Koeln (12 pkt.)

Uli Hoeness: Właśnie dlatego nie kupiliśmy Juliana Draxlera

Prezydent Bayernu Monachium Uli Hoeness zdradził, że szefowie PSG oferowali Bawarczykom Juliana Draxlera, ale odmówił.

"Jeśli ściągnęlibyśmy Draxlera, to pojawiłoby się pytanie, jak w przypadku transferu Jamesa: Co z Thomasem Muellerem?" - wyjaśnił Hoeness.

Szef Bayernu przyznał, że Draxler to idealny kandydat do wzmocnienia monachijskiego zespołu, ale: "Nie chcemy sprzedawać żadnego z naszych piłkarzy" - powiedział.

Hoeness w ostrych słowach skomentował szaleństwo na rynku transferowym, jakie wywołał transfer Neymara do PSG. Przekonuje, że w obecnej sytuacji na rynku jedynymi zwycięzcami są piłkarze. "Muszę to powiedzieć jasno: Nadszedł czas, aby przywrócić proporcje" - zaapelował.

Reklama

"Nie chcę kupować zawodnika za sto milionów euro, nawet gdybym musiał. W moim przekonaniu żaden piłkarz na świecie nie jest wart 100 mln euro" - przekonywał Hoeness.

Szef Bayernu podkreślił, że klub jest w bardzo dobrej kondycji finansowej i dysponuje tak dużymi środkami własnymi jak żaden inny klub na świecie. "Inne kluby mogą być zadłużone albo mogą mieć pieniądze od właścicieli. Bayern może być dumny, że ma pieniądze, które same na siebie zapracowały" - przekonywał Hoeness.

MZ

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje