Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (19 pkt.)
  • 2 .Borussia Dortmund (18 pkt.)
  • 3 .Bayer 04 Leverkusen (16 pkt.)
  • 4 .SC Freiburg (16 pkt.)
  • 5 .1. FC Union Berlin (15 pkt.)
  • 6 .VfL Wolfsburg (13 pkt.)
  • 7 .1. FC Koeln (12 pkt.)
  • 8 .RB Lipsk (11 pkt.)

Tylko Bayern Monachium i PSG z szansą na potrójną koronę

Finał Pucharu Włoch, w którym Juventus Turyn przegrał po rzutach karnych z Napoli, wyjaśnił jedną rzecz - tylko dwa kluby z najmocniejszych europejskich lig mają szansą na potrójną koronę w tym sezonie. Są to Bayern Monachium i Paris Saint Germain.

Pandemia koronawirusa storpedowała wydarzenia sportowe na trzy długie miesiące. W wielu krajach wznowiono rozgrywki ligowe z zachowaniem odpowiednich środków bezpieczeństwa. Determinację, żeby dokończyć sezon, wykazały zwłaszcza federacje piłkarskie w Europie.

Z tych najmocniejszych, to tylko francuska Ligue 1, zakończyła sezon przedwcześnie. Pozostałe grają. Europejskie puchary również zostaną dokończone, o czym poinformowała UEFA.

Juventus Turyn celował w potrójną koronę w tym sezonie: mistrzostwo Włoch, Puchar Włoch i triumf w Lidze Mistrzów. Po to "Stara Dama" sprowadziła przecież Cristiana Ronalda. W środę plany Juve legły w gruzach, a postarało się o to Napoli Arkadiusza Milika i Piotra Zielińskiego. Klub z Neapolu wygrał po rzutach karnych i zdobył Puchar Włoch. Jednym z bohaterów starcia był Milik. To po jego "jedenastce" Napoli mogło świętować triumf. CR7 i spółka schodzili z boiska ze spuszczonymi głowami.

Juventus dołączył zatem do innych potęg Barcelony, Realu Madryt czy Liverpoolu, które już wcześniej straciły szansę na potrójną koronę w tym sezonie. Tylko dwa kluby mogą jeszcze to osiągnąć - Bayern Monachium i Paris Saint Germain.

Reklama

Bawarczycy na dwie kolejki przed zakończeniem rozgrywek w Bundeslidze mają w kiszeni mistrzostwo Niemiec. Roberta Lewandowskiego i spółkę czeka jeszcze bitwa w finale Pucharu Niemiec z Bayerem Leverkusen, która odbędzie się 4 lipca. Bayern w dalszym ciągu liczy się też w Lidze Mistrzów. Zespół z Allianz Arena jest już jedną nogą w ćwierćfinale.

PSG zostało mistrzem Francji, bo prowadziło w tabeli Ligue 1, kiedy rozgrywki zostały przerwane. Milionerzy z Paryża zmierzą się w finale krajowego Pucharu z Saint-Etienne i są już w ćwierćfinale LM. Tuż przed zawieszeniem rozgrywek wyeliminowali w 1/8 finału Borussię Dortmund.

Na razie Neymar i spółka cieszą się z niespodziewanych wakacji. As PSG, który po trzech miesiącach pobytu w Brazylii wrócił do Francji, bawi się świetnie w słynnym kurorcie Saint Tropez. Paryżanie do treningów wrócą 22 czerwca.

RK



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje