Reklama

Reklama

TSG 1899 Hoffenheim - Eintracht Frankfurt 1-3 (0-1). Liga niemiecka - 20. kolejka Bundesligi

W starciu 20. kolejki niemieckiej Bundesligi, które rozegrane zostało 7 lutego, jedenastka TSG Hoffenheim przegrała z Eintrachtem Frankfurt 1-3 (0-1). Pojedynek odbył się na PreZero Arena w Sinsheim.

W  starciu 20. kolejki niemieckiej Bundesligi, które rozegrane zostało 7 lutego, jedenastka TSG Hoffenheim przegrała  z Eintrachtem Frankfurt  1-3 (0-1). Pojedynek odbył się na PreZero Arena w Sinsheim.

Zespół Eintrachtu Frankfurt (”Orły”) bardzo potrzebował punktów, by znaleźć się w czołówce ligowej tabeli. Jedenastka ta zajmowała czwarte miejsce i była zdecydowanym faworytem spotkania.

Dotychczasowa historia spotkań między zespołami jest bardzo bogata. Na 23 spotkania drużyna Eintrachtu Frankfurt wygrała osiem razy i zanotowała tyle samo porażek oraz siedem remisów.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. W pierwszych minutach meczu piłkarze Eintrachtu Frankfurt nie dali szansy bramkarzowi drużyny przeciwnej. Po kwadransie gry bramkę zdobył Filip Kostić. Asystę zaliczył Amin Younes.

Reklama

Jedyną kartkę w pierwszej połowie arbiter przyznał Martinowi Hintereggerowi z Eintrachtu Frankfurt. Była to 43. minuta starcia. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem jedenastki Eintrachtu Frankfurt.

Drugą połowę drużyna TSG Hoffenheim (”Wieśniaki”) rozpoczęła w zmienionym składzie, za Mijata Gaćinovicia wszedł Pavel Kaderabek. Trener TSG Hoffenheim wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Ihlasa Bebou. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy siedem razy i ma na koncie trzy strzelone gole. Murawę musiał opuścić Christoph Baumgartner. Posunięcie trenera było słuszne. Ihlasa Bebou zdobył wyrównującą bramkę w 47. minucie spotkania.

Zawodnicy gospodarzy w końcu odpowiedzieli strzeleniem gola. W tej samej minucie na listę strzelców wpisał się Ihlas Bebou. Asystę przy bramce zanotował Andrej Kramarić.

W 56. minucie sędzia pokazał kartkę Aminowi Younesowi z jedenastki gości.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Eintrachtu Frankfurt w 62. minucie spotkania, gdy Obite N'Dicka strzelił drugiego gola. Przy strzeleniu gola pomagał Filip Kostić.

Drużyna TSG Hoffenheim ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację szybko wykorzystał zespół gości, zdobywając kolejną bramkę. W 64. minucie pokonał bramkarza André Silva. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego siedemnaste trafienie w sezonie. Bramka padła po podaniu Filipa Kosticia.

W 70. minucie Diadie Samassekou został zmieniony przez Floriana Grillitscha. Na murawie, jak to często zdarzało się Eintrachtowi Frankfurt w tym sezonie, pojawił się Almamy Touré, którego zadaniem było wzmocnienie szyków obronnych. Zmienił on w 84. minucie Erica Durma. Rezultat meczu pokazał, że zmiana była dobrym posunięciem trenera. W 88. minucie kartkę dostał Tuta, piłkarz gości.

W samej końcówce meczu w drużynie Eintrachtu Frankfurt doszło do zmiany. Stefan Ilsanker wszedł za André Silvę. Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się rezultatem 1-3.

Sędzia nie ukarał zawodników TSG Hoffenheim żadną kartką, natomiast piłkarzom gości przyznał trzy żółte.

Zespół TSG Hoffenheim w drugiej połowie wymienił czterech graczy. Natomiast jedenastka gości w drugiej połowie dokonała pięciu zmian.

Już w najbliższą sobotę drużyna ”Wieśniaki” rozegra kolejny mecz na wyjeździe. Jej rywalem będzie Borussia Dortmund. Natomiast 14 lutego 1. FC Koeln zagra z drużyną Eintrachtu Frankfurt na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL