Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (19 pkt.)
  • 2 .Borussia Dortmund (18 pkt.)
  • 3 .Bayer 04 Leverkusen (16 pkt.)
  • 4 .SC Freiburg (16 pkt.)
  • 5 .1. FC Union Berlin (15 pkt.)
  • 6 .VfL Wolfsburg (13 pkt.)
  • 7 .1. FC Koeln (12 pkt.)
  • 8 .RB Lipsk (11 pkt.)

Trener Freiburga chwali Kapustkę. "Świetnie było zobaczyć go na boisku"

Bartosz Kapustka w sobotę po raz pierwszy zagrał w podstawowym składzie Freiburga. Polak po meczu zebrał bardzo dobre recenzje. – Wiedziałem, że jest silny i może robić różnicę – mówił trener Polaka Christian Streich.

Bundesliga: wyniki, terminarz, strzelcy, gole

Freiburg przegrał u siebie z Schalke 0-1, ale Bartosz Kapustka zaliczył dobre spotkanie. Polak był nawet bliski strzelenia gola. Po jego strzale piłka uderzyła w poprzeczkę.

- Świetnie było widzieć Bartka, który wcześniej nie grał zbyt wiele, na boisku - powiedział po meczu trener Freiburga i odniósł się do sytuacji 20-latka w drużynie.

- Miał ciężki rok w Leicester City, był kontuzjowany i nie miał wielu okazji do gry. Jest jednak bardzo wdzięczny za szansę, jaką u nas otrzymał. Wiedziałem, kiedy go tutaj ściągałem, że jest silny i może robić różnicę. Zagrał dobrze - skwitował Streich.

Reklama

Niemiecki "Kicker" wystawił Polakowi wysoką ocenę 2,5 za to spotkanie i była ona najwyższą w drużynie. Oprócz tego, że piłkarz trafił w poprzeczkę, gazeta zaznaczała także, iż wykreował kilka bardzo dobrych sytuacji. Kapustka na boisku spędził 75 minut. Zmienił go Florian Kath. 

Freiburgowi w tym sezonie nie wiedzie się najlepiej. Drużyna wygrała tylko jeden mecz i po 11 kolejkach zajmuje 16. miejsce. Na koncie ma zaledwie osiem punktów.  

Już wcześniej Kapustkę chwalił za postępy w Niemczech trener kadry U21 Czesław Michniewicz. - Bartek zrobił olbrzymi postęp, jeśli chodzi o przygotowanie motoryczne. W porównaniu z pierwszym zgrupowaniem a teraz, jest kolosalna różnica. Nic go przede wszystkim nie boli, nie ma żadnych urazów. Jest w ciężkim treningu. Na tle naszej reprezentacji widać jego umiejętności, technikę, zmysł do gry. Niemal przy każdej bramce ma jakieś kluczowe podanie - mówił w rozmowie z Interią Michniewicz.

AK

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje