Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (43 pkt.)
  • 2 .Borussia Dortmund (34 pkt.)
  • 3 .SC Freiburg (29 pkt.)
  • 4 .Bayer 04 Leverkusen (28 pkt.)
  • 5 .TSG 1899 Hoffenheim (28 pkt.)
  • 6 .Eintracht Frankfurt (27 pkt.)
  • 7 .1. FC Union Berlin (27 pkt.)
  • 8 .1. FC Koeln (25 pkt.)

Schalke 04 Gelsenkirchen - Borussia Dortmund 1-2

Borussia Dortmund nie zwalnia tempa! Piłkarze Juergena Kloppa po zwycięstwie nad Bayernem Monachium pokonali w wyjazdowym meczu 2-1 Schalke Gelsenkirchen. Pierwszą bramkę dla BVB zdobył reprezentant Polski, Łukasz Piszczek.

Bundesliga - wyniki, strzelcy bramek, składy, tabela

Na Veltins Arena jako pierwsi z gola cieszyli się gospodarze. Bramka otwierająca wynik spotkania padła w 9. minucie, a zdobył ją Jefferson Farfan. Napastnik Schalke wykorzystał zbyt krótkie wybicie piłki głową przez Matsa Hummelsa, przejął piłkę za polem karnym i mocno uderzył z 18. metra, nie dając szans Romanowi Weidenfelerowi.

Borussia potrzebowała zaledwie 8 minut, aby doprowadzić do wyrównania, a z gola cieszył się jeden z trzech reprezentantów Polski grajacych w drużynie z Dortmundu. Nie był to jednak najskuteczniejszy gracz drużyny, Robert Lewandowski, a Łukasz Piszczek. Prawy obrońca gości znakomicie znalazł się w polu karnym, wywalczył piłkę i mocno uderzył lewą nogą z półwoleja, trafiając do bramki gospodarzy tuż przy słupku.

Reklama

Po przerwie na prowadzenie wyszła Borussia. W 63. minucie po rzucie rożnym błąd popełnił Christoph Metzelder, który odbił piłkę wprost pod nogi wprowadzonego w przerwie Sebastiana Kehla, a ten z metra skierował ją do siatki.

Chwilę później goście mogli podwyższyć wynik na 3-1, ale najpierw uderzenie Jakuba Błaszczykowskiego obronił Lars Unnerstall, a dobitka Ilkaya Guendongana poszybowała nad poprzeczką bramki Schalke.

Raul i spółka dążyli do wyrównania, ale nie byli w stanie stworzyć sobie dogodnej sytuacji. Borussia broniła się mądrze i pewnie dowiozła zwycięstwo do końca.

Borussia przeszła do historii - nie przegrała 25. kolejnego meczu, co jest rekordem w jednym sezonie Bundesligi. Wcześniej imponującym wynikiem mógł pochwalić się Bayer Leverkusen, który w sezonie 2009/2010 nie przegrał 24 spotkań z rzędu. Łączny rekord należy do Hamburgera SV - nie został pokonany w 36 kolejnych meczach, ale w dwóch sezonach (1981/1982 i 1982/1983).

Derby Westfalii, nazywane również derbami Zagłębia Ruhry, to w Niemczech bardzo prestiżowa rywalizacji. Mecz dwóch silnych zespołów, mających liczne rzesze kibiców w całym kraju. W sobotę doszło do 140. w historii potyczki Schalke i Borussii.

"Zwycięstwo w tych derbach dla niektórych kibiców jest ważniejsze niż tytuł mistrzowski" - mówił jeszcze przed meczem doświadczony obrońca Schalke Christoph Metzelder, były piłkarz Borussii Dortmund.

Wszystko wskazuje na to, że podopieczni Juergena Kloppa będą cieszyć się z obu tych sukcesów. Zespół Lewandowskiego, Piszczka i Błaszczykowskiego ma już osiem punktów przewagi nad Bayernem Monachium, który w sobotę wieczorem niespodziewanie tylko zremisował u siebie z przeciętnym FSV Mainz 0:0. W drużynie gości od 61. minuty grał reprezentant Polski Eugen Polanski.

Jeśli Borussia zdobędzie tytuł, zostanie - nie licząc Bayernu - pierwszym od 16 lat klubem Bundesligi, który obronił mistrzostwo.

Zobacz bramkę Łukasza Piszczka

Schalke 04 Gelsenkirchen - Borussia Dortmund 1-2 (1-1)

Schalke - Borussia D. - zobacz pełny raport meczowy!

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy