Reklama

Reklama

SC Freiburg - Bayern Monachium 2-2. Lewandowski wyrównał rekord Gerda Muellera

Robert Lewandowski wyrównał rekord Gerda Muellera i ma już zdobytych 40. ligowych bramek w tym sezonie! - to najważniejsza wiadomość meczu Bayernu Monachium z Freiburgiem. Po przeciętnym spotkaniu Bawarczycy tylko zremisowali 2-2.

Pytanie przed rozpoczęciem spotkania było tylko jedno - czy Robert Lewandowski wyrówna lub pobije rekord Gerda Muellera? Wydawało się, że ta kwestia zdominowała myśli nie tylko kibiców i samego Lewandowskiego, ale wszystkich piłkarzy - tak Bayernu, jak i Freiburga.

"Lewy" nie kazał na siebie długo czekać. Po jednym z rzutów rożnych faulowany w polu karnym Freiburga był Thomas Mueller, co sędzia zobaczył po analizie VAR. Arbiter wskazał na jedenasty metr.

Lewandowski wyrównał rekord Gerda Muellera

Do piłki podszedł Lewandowski i w swoim stylu zmylił bramkarza - uderzył w swoje prawo, bramkarz rzucił się w lewo. Rekord Gerda Muellera wyrównany! To był 40. gol Lewandowskiego w tym sezonie Bundesligi. W dopiero 28. występie - niesamowity bilans.

Reklama

Koledzy z drużyny natychmiast utworzyli polskiemu snajperowi szpaler, a Lewandowski wykonał piękny gest w kierunku samego Muellera. Polak pokazał na koszulce napis "4Ever Gerd", czyli "Na zawsze Gerd", w pełni świadom tego jak ważną postacią dla kibiców Bayernu i jego kibiców jest ten wybitny zawodnik.

Zdobyta bramka chyba za bardzo ucieszyła piłkarzy Bayernu, bowiem już trzy minuty później Freiburg doprowadził do wyrównania. Po rzucie rożnym gola głową strzelił Manuel Gulde.

Bayern na wyższe obroty wskoczył po przerwie. Błysnął zawodzący w pierwszej połowie Leroy Sane. Najpierw po jego indywidualnej akcji piłkę z bliska do bramki wpakował Serge Gnabry, lecz sędzia dopatrzył się minimalnego spalonego.

Chwilę później bramka na 2-1 została zdobyta już prawidłowo. Po podaniu Thomasa Muellera z bliska do bramki trafił właśnie Sane.

Około 10 minut przed końcem spotkania Lewandowski miał doskonałą okazję, by zdobyć 41. bramkę. Polskiemu napastnikowi dwukrotnie na drodze stanął golkiper - choć przy drugim strzale aż ciężko było uwierzyć, że Lewandowski z trzech metrów nie wpakował piłki do bramki.

Freiburg za to ambitnie dążył do wyrównania i zdobył w końcu bramkę na 2-2. Jej strzelcem kapitan i lewy obrońca - Christian Guenter, który przebiegł pół boiska i oddał bardzo mocny strzał w róg bramki.

SC Freiburg - Bayern Monachium 2-2 (1-1)

Bramki: 0-1 Lewandowski (26. - z rzutu karnego), 1-1 Gulde (29.), 1-2 Sane (53.), 2-2 Guenter (81.).

WG

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL