Reklama

Reklama

Robert Lewandowski zdobył 100. i 101. bramkę w Bundeslidze. Mainz - Bayern 0-3

Robert Lewandowski znów w akcji i znów jest o nim głośno! Polak zdobył dziś swoją setną bramkę w Bundeslidze w spotkaniu 7. kolejki FSV Mainz - Bayern Monachium (0-3). Potem "Lewy" dołożył drugie trafienie - 101. w lidze niemieckiej.

Co? Gdzie? Kiedy? Bądź na bieżąco i sprawdź Sportowy Kalendarz!

Lewandowski ma już na koncie 101 bramek w Bundeslidze, w tym dziesięć w bieżących rozgrywkach. Polak jest na czele listy strzelców sezonu. Bayern wygrał siódmy kolejny mecz i jest liderem z 21 punktami.

We wtorek Bayern rozbił 5-1 wicemistrza z Wolfsburga, dzięki pięciu bramkom Lewandowskiego w ciągu niespełna dziewięciu minut. Kapitan reprezentacji Polski zostawił sobie jednak jubileusz na dzisiaj.

Reklama

Bayern mógł objąć prowadzenie z Mainz w 21. minucie. Thomas Mueller zmarnował jednak karnego, strzelając nad bramką Lorisa Kariusa. Wcześniej Pablo de Blasis faulował w polu karnym Kingsleya Comana.

Chwilę później to gospodarze mogli prowadzić, lecz Yoshinori Muto z kilku metrów uderzył obok bramki Manuela Neuera. W odpowiedzi znakomicie z daleka uderzał Douglas Costa, ale Karius przeniósł piłkę nad bramką.

Lewandowski nie pograł sobie w pierwszej połowie, ściśle kryty, nie zawsze zgodnie z przepisami, przez rywali. Do przerwy 0-0.

W 51. minucie "Lewy" ustrzelił jubileuszowego gola, kapitalną główką przy słupku, po dośrodkowaniu Comana z prawej strony. To już jego dziewiąte trafienie w siódmym meczu sezonu w lidze niemieckiej.

Polak poszedł za ciosem i 12 minut później podwyższył na 2-0. Po podaniu Artura Vidala Lewandowski ograł Kariusa i wpakował piłkę do pustej bramki. Gospodarze domagali się odgwizdania spalonego - niesłusznie.

Piłkarze z Moguncji kompletnie się posypali i chwilę później przegrywali 0-3, gdy Coman wykończył akcję Costy. Rozmiary porażki mógł zmniejszyć Christian Clemens, lecz trafił w spojenie.

- Musisz wierzyć w siebie, a wtedy otrzymasz szansę - skomentował "Lewy".

- Jestem bardzo zadowolony ze zwycięstwa i punktów. Rywale grali dobrze i nie ułatwiali nam zadania - dodał.

"Lewy" zdobył setną bramkę w Bundeslidze w swoim 168. występie w tych rozgrywkach. Żaden z obcokrajowców w lidze niemieckiej nie zdobył tej jubileuszowej bramki tak szybko. Rekordzista, Brazylijczyk Ailton, potrzebował na to 189 spotkań.

Polski piłkarz jest piątym najskuteczniejszym zagranicznym napastnikiem w historii ligi. Najwięcej - 176 bramek - zdobył Peruwiańczyk Claudio Pizarro.

Do dzisiaj Lewandowski miał 25 bramek w Bundeslidze, zdobytych dla Bayernu.

Wcześniej aż 74 razy pokonywał bramkarza rywali w lidze niemieckiej w barwach Borussii Dortmund.

W 2014 roku z 20 bramkami na koncie Lewandowski został królem strzelców Bundesligi w zespole BVB.

FSV Mainz - Bayern Monachium 0-3. Raport meczowy

Po porażce z Bayernem kolejne punkty stracili piłkarze Wolfsburga. Wicemistrz Niemiec tylko zremisował u siebie z zamykającym tabelę Hannoverem 1-1. Do 73. minuty w barwach gości grał Artur Sobiech. Cały mecz w zespole Bayeru Leverkusen rozegrał za to Sebastian Boenisch. Jego drużyna pokonała na wyjeździe Werder Brema 3-0.

Wciąż nie wiedzie się VfB Stuttgart, którego bramki strzeże Przemysław Tytoń. Drużyna Polaka doznała szóstej porażki w siedmiu meczach. Tym razem u siebie z Borussią Moenchengladbach 1-3.

Bundesliga: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL