Reklama

Reklama

  • 1 .Eintracht Frankfurt (4 pkt.)
  • 2 .Bayern Monachium (3 pkt.)
  • 3 .Borussia Dortmund (3 pkt.)
  • 4 .FC Augsburg (3 pkt.)
  • 5 .RB Lipsk (3 pkt.)
  • 6 .Hertha Berlin (3 pkt.)
  • 7 .SC Freiburg (3 pkt.)
  • 8 .TSG Hoffenheim (3 pkt.)

Robert Lewandowski wraca do Dortmundu

Robert Lewandowski w środę zadebiutuje w drużynie Bayernu Monachium w meczu o Superpuchar Niemiec. Pierwszym przeciwnikiem Bawarczyków w nowym sezonie będzie były klub „Lewego” – Borussia Dortmund.

Bayern i Borussia trzeci rok z rzędu zmierzą się w walce o Superpuchar. W 2012 roku Bawarczycy wygrali 2-1. Jedyną bramkę dla dortmundczyków zdobył Lewandowski. Rok później lepsza była Borussia, która zwyciężyła 4-2. Pep Guardiola, debiutujący wtedy na ławce trenerskiej Bayernu, musiał przełknąć gorycz porażki.

Reklama

W przedsezonowych sparingach lepiej wypadał Bayern i to drużynę Guardioli należy wskazać jako faworytów Superpucharu. W środę w barwach Bawarczyków z powodu kontuzji zabraknie Francka Ribery’ego i Rafinhi, ale straty po stronie Borussii są większe. W BVB zabraknie Marco Reusa, Ilkaya Guendogana, Nuriego Sahina i Jakuba Błaszczykowskiego.

W barwach obu drużyn powinniśmy zobaczyć Polaków. Niemal pewny występu w podstawowym składzie Bayernu jest Robert Lewandowski. "Lewy" zaimponował Guardioli w czasie przygotowań do nowego sezonu:

- To najlepszy zawodnik! Gratulacje dla Bayernu, że pozyskał takiego gracza! - powiedział trener Bawarczyków po finale turnieju Telekom Cup, w którym Lewandowski zdobył dwie bramki.

Pierwszy mecz w Bayernie Lewandowski rozegrał z MSV Duisburg i od razu wpisał się na listę strzelców. W turnieju Telekom Cup w półfinale zdobył piękną bramkę z Borussią Moenchengladbach, kiedy przelobował obrońców i bramkarza rywali. W finale z VfL Wolfsburg dołożył jeszcze dwa trafienia.

- Każdego dnia czuję się lepiej. Najwyższa forma nadejdzie w pierwszym meczu Bundesligi. Strzeliłem dwie bramki, ale nie był to jeszcze perfekcyjny występ. Jestem w treningu. Potrzebuję czasu, a mam go trochę do pierwszego oficjalnego spotkania - stwierdził Lewandowski po meczu z Wolfsburgiem.

W czasie tournée po Stanach Zjednoczonych "Lewy" znowu zachwycił kibiców piękną bramką strzeloną w meczu Bayernu z drużyną gwiazd MLS. Polski napastnik uderzył zza pola karnego z woleja pod poprzeczkę.

W gorszych nastrojach do finału przystępują Polacy z Dortmundu. Łukasz Piszczek grał w Borussii, w przegranym 0-4 sparingu z FC Liverpoolem. Błaszczykowski wyleczył już kontuzję kolana, ale nie jest jeszcze gotowy do gry przez 90 minut.

Zawodnicy Borussii zrobią jednak wszystko by pierwsze trofeum w nowym sezonie zapisać na swoim koncie:

- Nie możemy doczekać się tego spotkania. Gramy u siebie i zrobimy wszystko, aby zdobyć trofeum - mówi Sebastian Kehl.

Zawodnicy Bayernu nie zamierzają odpuszczać:

- Zrobimy wszystko co w naszej mocy, żeby jak najlepiej przygotować się na środowe spotkanie. Musimy wdrożyć w życie to, co ćwiczyliśmy na treningach - powiedział David Alaba.

- Jesteśmy bardzo zmotywowani i chcemy dobrze wejść w sezon - dodał Jerome Boateng.

- Gramy przeciwko naszym wielkim przeciwnikom. Dla mnie mecz w Dortmundzie jest zawsze niezwykły - mówi bramkarz Bayernu Manuel Neuer.

Mecz rozpocznie się w środę o godzinie 18 na Signal Iduna Park w Dortmundzie. Transmisja w Eurosporcie 2.

Interia.pl zaprasza na tekstową relację na żywo z tego wydarzenia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje