Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (19 pkt.)
  • 2 .Borussia Dortmund (18 pkt.)
  • 3 .Bayer 04 Leverkusen (18 pkt.)
  • 4 .RB Lipsk (17 pkt.)
  • 5 .1. FC Union Berlin (15 pkt.)
  • 6 .VfL Wolfsburg (14 pkt.)
  • 7 .Borussia Moenchengladbach (12 pkt.)
  • 8 .VfB Stuttgart 1893 (11 pkt.)

Robert Lewandowski: Wierzę, że szczyt formy dopiero przede mną

Robert Lewandowski w sierpniu kończy 32 lata, ale wciąż poprawia swoje osiągi strzeleckie, a także wydolnościowe. Polski napastnik nie ukrywa, że chciałby przesunąć granicę jeszcze dalej.

W sobotnim meczu z Bayerem Leverkusen Lewandowski potwierdził, że z upływem czasu staje się coraz lepszym piłkarzem. Zdobył już 44. bramkę w tym sezonie zaledwie w 38 spotkaniu, czym poprawił swój personalny rekord. A przecież do końca sezonu zostało jeszcze kilka gier.

Reklama

- Wierzę, że szczyt formy dopiero przede mną. W sierpniu mam 32 lata. Wierzę, że w moim przypadku liczby nie grają - zapowiedział Lewandowski w "Faktach po Faktach", których gościem był w niedzielny wieczór.

Choć dotychczas przyjmowano, że szczyt fizycznych umiejętności zawodnika przypada na wiek 27-28 lat, tak Lewandowski pokazuje, że po 30. roku życia także można osiągać rekordowe wyniki. Polak jest w doskonałej formie fizycznej - w meczu z Leverkusen zmierzono mu maksymalną prędkość 34,8 km/h, czym także pobił swój wcześniejszy najlepszy wynik.

Napastnik Bayernu przyznał też, że razem z kolegami często testowani są na obecność koronawirusa.

- Przechodzimy testy co dwa dni. Przed i po meczu także. Musimy uważać na wiele rzeczy, tak w domu, jak poza nim - mówił Lewandowski.

Dowiedz się więcej na temat: Robert Lewandowski | Bundesliga

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje