Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (43 pkt.)
  • 2 .Borussia Dortmund (34 pkt.)
  • 3 .SC Freiburg (29 pkt.)
  • 4 .Bayer 04 Leverkusen (28 pkt.)
  • 5 .TSG 1899 Hoffenheim (28 pkt.)
  • 6 .Eintracht Frankfurt (27 pkt.)
  • 7 .1. FC Union Berlin (27 pkt.)
  • 8 .1. FC Koeln (25 pkt.)

Robert Lewandowski w jedenastce wszech czasów Bundesligi

Robert Lewandowski zdobył wielkie uznanie dziennikarzy "Daily Mail" i trafił do ich jedenastki wszech czasów Bundesligi. To duże wyróżnienie dla napastnika Bayernu Monachium i reprezentacji Polski. Tym większe, że w zestawieniu zabrakło miejsca dla wielu wybitnych zawodników.

Podobne zestawienia zawsze są kontrowersyjne i rozpalają emocje. Nie inaczej jest w przypadku najnowszej angielskiej próby skompletowania największych gwiazd niemieckiej ekstraklasy.

W zestawieniu nie ma m.in. Matthiasa Sammera, który w 1996 roku otrzymał Złotą Piłkę dla najlepszego zawodnika świata. Zabrakło też Olivera Kahna, Michaela Ballacka, Karla-Heinza Rummenigge, Juppa Heynckesa, Stefana Effenberga czy Klaus Fischera, który strzelił w Bundeslidze 268 goli.

Najlepszym bramkarzem wybrano obecnego zawodnika Bayernu - Manuela Neuera, a w komentarzu podkreślono, że swoim stylem zrewolucjonizował grę na tej pozycji.

Reklama

Wśród obrońców znalazło się trzech mistrzów świata: Philipp Lahm, Franz Beckenbauer i Paul Breitner. Na skrzydłach ustawiono Holendra Arjena Robbena i Brazylijczyka Ze Roberto. W przypadku defensywnego pomocnika nie było wątpliwości - został nim Lothar Matthaeus, a ofensywnym Guenter Netzer, legenda Borussii Moenchengladbach, z którą dwukrotnie wygrał Bundesligę.

Lewandowski znalazł się w doborowym gronie trzech napastników z takimi sławami jak najlepszy niemiecki strzelec Gerd Mueller (365 goli) oraz Uwe Seeler, wieloletni kapitan reprezentacji Niemiec i legenda Hamburger SV, trzykrotnie wybierany najlepszym piłkarzem w Niemczech. W Bundeslidze strzelił 137 goli i już dawno został wyprzedzony przez "Lewego", który ma na koncie 180 trafień.

"W ostatnich czasach Bundesliga także miała wielu napastników światowej klasy, jak: Claudio Pizarro, Miroslav Klose czy Mario Gomez. Żaden jednak nie był większy od Roberta Lewandowskiego" - napisano w uzasadnieniu.

MZ

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje