Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (31 pkt.)
  • 2 .Borussia Dortmund (30 pkt.)
  • 3 .SC Freiburg (22 pkt.)
  • 4 .Bayer 04 Leverkusen (21 pkt.)
  • 5 .TSG 1899 Hoffenheim (20 pkt.)
  • 6 .1. FC Union Berlin (20 pkt.)
  • 7 .VfL Wolfsburg (20 pkt.)
  • 8 .RB Lipsk (18 pkt.)

Robert Lewandowski skomentował swój występ przeciwko Schalke

Dwa gole i jedna asysta zapewniły Robertowi Lewandowskiemu miano piłkarza meczu w ćwierćfinale Pucharu Niemiec. Bayern Monachium ograł 3-0 Schalke 04 Gelsenkirchen, a "Lewy" ma już na koncie 200. bramek w barwach niemieckich klubów.

Puchar Niemiec - zobacz wyniki, strzelców, składy i terminarz

- Zaczęliśmy bardzo dobrze, Schalke nie mogło nic zrobić - stwierdził Robert Lewandowski i nie pomylił się ani o jotę. Istotnie, w pierwszej połowie, a zwłaszcza przez 30 minut, goście byli tłem dla Bawarczyków. "Lewy" wpisał się na listę strzelców już w 3. min, imponując wielkim spokojem przy strzale tzw. podcinką nad interweniującym Ralfem Faehrmannem.

Reklama

Po kwadransie Polak dopisał do swojego dorobku asystę, precyzyjnie dogrywając w polu karnym piłkę na głowę Thiago. Hiszpan, mimo trudnej pozycji, precyzyjnym strzałem zaskoczył bramkarza Schalke.

Reprezentant Polski ustalił wynik spotkania w 29. min strzałem tuż zza pola karnego. Asystę zaliczył Ribery, a w bramce nie popisał się Faehrmann.

- W początkowych minutach graliśmy bardzo dobrze, w końcu strzeliliśmy trzy bramki. Schalke nie było w stanie nic zrobić. W drugiej połowie po prostu graliśmy. Nasze tempo nie było zbyt wysokie, ale musimy rozgrywać spotkania co trzy dni - wytłumaczył Lewandowski.

Dzięki skutecznej postawie Polaka Bayern awansował do półfinału Pucharu Niemiec, w którym zmierzy się (25 lub 26 kwietnia) ze zwycięzcą pary Sportfreunden Lotte - Borussia Dortmund.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy