Reklama

Reklama

  • 1 .RB Lipsk (13 pkt.)
  • 2 .Bayern Monachium (12 pkt.)
  • 3 .Borussia Dortmund (12 pkt.)
  • 4 .Bayer 04 Leverkusen (9 pkt.)
  • 5 .VfB Stuttgart 1893 (8 pkt.)
  • 6 .Borussia VfL Moenchengladbach (8 pkt.)
  • 7 .Werder Brema (8 pkt.)
  • 8 .Eintracht Frankfurt (8 pkt.)

Robert Lewandowski nie dokończył treningu, ale uraz okazał się niegroźny

Robert Lewandowski nie dokończył dzisiejszego treningu Bayernu Monachium! Powodem przerwania zajęć po 40 minutach miał być uraz mięśniowy w prawej nodze - poinformował niemiecki tabloid "Bild". Niepokój rozwiał sam "Lewy", zabierając głos w mediach społecznościowych.

Dopiero dokładniejsze testy medyczne miały odpowiedzieć na pytanie, czy reprezentacji Polski i gwiazdor Bayernu Monachium nabawił się groźnego urazu. 

Reklama

Według niemieckich mediów pierwsze badania wykazały, że uraz nie jest poważny i piłkarz zdąży się wykurować na sobotni hit piłkarskiej Bundesligi z Borussią Dortmund.

Sytuację "opanował" sam zainteresowany, zabierając głos w mediach społecznościowych. "Wszystko jest w porządku. Będę gotowy" - napisał "Lewy".

Z relacji "Bilda" wynikało, że Lewandowski w trakcie wewnętrznej gierki na małe bramki nagle złapał się za udo. Następnie zasygnalizował trenerowi Carlo Ancelottiemu, że nie będzie w stanie kontynuować treningu i zszedł do szatni.

Czołowy napastnik świata od wielu lat dba o swój organizm z największą doskonałością, dlatego poważne kontuzje całkowicie go omijają.

Od momentu rozpoczęcia kariery w Bundeslidze napastnik borykał się wyłącznie z lekko uszkodzonym stawem skokowym oraz ścięgnem Achillesa.

AG

Dowiedz się więcej na temat: Robert Lewandowski | Bayern Monachium | Bild

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje