Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (3 pkt.)
  • 2 .1. FC Koeln (0 pkt.)
  • 3 .1. FC Union Berlin (0 pkt.)
  • 4 .1. FSV Mainz 05 (0 pkt.)
  • 5 .Bayer 04 Leverkusen (0 pkt.)
  • 6 .Borussia Dortmund (0 pkt.)
  • 7 .Borussia M' Gladbach (0 pkt.)
  • 8 .DSC Arminia Bielefeld (0 pkt.)

Robert Lewandowski faworytem do zdobycia "Złotej Piłki"!

Robert Lewandowski jest w tym momencie faworytem do zdobycia "Złotej Piłki"! Polak nigdy nie był nawet na podium plebiscytu magazynu "France Football", ale w tym roku może to zmienić z przytupem.

Dobra forma "Lewego" nie uszła uwadze dziennikarzy zajmujących się piłką nożną. Z czołowych lig świata rozgrywki jako pierwsza wznowiła Bundesliga, w tym tygodniu ruszyła Primera Division, a już niedługo gry wznowi Premier League i Serie A (rozegrano rewanżowe mecze półfinałowe w Pucharze Włoch), można więc pokusić się o pierwsze podsumowania dotyczące nagrody dla najlepszego piłkarza świata.

Reklama

Lewandowski od momentu wznowienia rozgrywek strzelił sześć goli w tylu właśnie meczach, a w całym sezonie trafił do siatki już 45 razy. W samej Bundeslidze zdobył 30 bramek i z 60 punktami prowadzi w klasyfikacji Złotego Buta, zmierzając po piątą koronę króla strzelców w Niemczech, a trzecią z rzędu.

Indywidualne osiągnięcia kapitana reprezentacji Polski są ważne (po raz pierwszy będzie na okładce "France Football", który ukaże się we wtorek!), ale równie istotne będzie co osiągnie klub, w którym gra. Bayernowi Monachium brakuje tylko jednego punktu, by zapewnić sobie ósme z kolei mistrzostwo Niemiec! Bawarczycy są też już w finale Pucharu Niemiec, a w Lidze Mistrzów czekają na rewanż z Chelsea w 1/8 finału. W Londynie Bayern wygrał jednak 3-0, więc spotkanie na własnym stadionie powinno być formalnością.

Lewandowski jest liderem klasyfikacji strzelców w Lidze Mistrzów (11 goli), a właśnie od sukcesu w tych rozgrywkach wiele może zależeć w plebiscycie francuskiego magazynu. Choć nie do końca. Ostatnim triumfatorem jest bowiem Lionel Messi, który wyprzedził w głosowaniu Holendra Virgila van Dijka, a ten przecież wygrał z Liverpoolem Ligę Mistrzów.

Argentyńczyk jest samodzielnym liderem w liczbie zdobytych "Złotych Piłek". Ta za 2019 rok była jego szóstą w kolekcji. Nic dziwnego, że i tym razem jest w czołówce pretendentów, szczególnie że Barcelona wciąż walczy o tytuł w kraju i w Lidze Mistrzów.

Nie można zapominać o wielkim rywalu Messiego. Cristiano Ronaldo nie miał najprzyjemniejszego powrotu do gry, ponieważ nie wykorzystał rzutu karnego z Milanem, ale Juventus Turyn zameldował się w finale Pucharu Włoch, a klub wciąż może obronić mistrzostwo w Serie A i jest w grze z Lidze Mistrzów. Portugalczyk, który pięć razy dostał "Złotą Piłkę", na pewno chciałby dogonić Messiego.

Dowiedz się więcej na temat: Robert Lewandowski | Złota Piłka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje