Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (34 pkt.)
  • 2 .Borussia Dortmund (30 pkt.)
  • 3 .Bayer 04 Leverkusen (27 pkt.)
  • 4 .SC Freiburg (25 pkt.)
  • 5 .TSG 1899 Hoffenheim (23 pkt.)
  • 6 .1. FC Union Berlin (23 pkt.)
  • 7 .1. FSV Mainz 05 (21 pkt.)
  • 8 .VfL Wolfsburg (20 pkt.)

Robert Lewandowski doceniony. Znakomite noty Polaka

​Jaka jest cyfra Roberta Lewandowskiego? W ostatnich tygodniach to z pewnością "dwójka". Polak strzelał po dwa gole w czterech z pięciu meczów po przerwie zimowej. "Lewy" zdobył dwie bramki we wczorajszym starciu z Augsburgiem i w zgodnej opinii ekspertów był najlepszym zawodnikiem meczu. Polski snajper zebrał bardzo wysokie noty.

Bundesliga. Wyniki, tabela i statystyki - kliknij tutaj!

Lewandowski zdobył dla Bayernu dwie bramki we wczorajszym meczu z Augsburgiem (3-1) i miał ogromny wkład w zwycięstwo swojego zespołu w derbach Bawarii.

Znakomity występ Polaka docenili eksperci w całej Europie. Opinie fachowców są jednoznaczne - "Lewy" był bohaterem wczorajszego meczu i zasłużył na bardzo wysokie noty.

Angielski serwis goal.com przyznał Lewandowskiemu "czwórkę" w pięciostopniowej skali. "Kolejny mecz i kolejne dwa gole Polaka. Pod bramką przeciwnika był bezlitosny. Mocno utrudnił życie Ragnarowi Klavanowi (obrońca Augsburga - red.), znakomicie poruszał się w polu karnym" - napisali dziennikarze.

Reklama

Bardzo wysoko ocenili Lewandowskiego także eksperci portalu whoscored.com. Analitycy serwisu, który zajmuje się piłkarskimi statystykami, przyznali Polakowi notę 8,7 w skali do 10. Minimalnie gorsze noty otrzymali Douglas Costa i Thiago Alcantara.

Kolejny dublet snajpera Bayernu docenili także niemieccy dziennikarze. "Lewangolski znowu ustrzelił dwupak i przegonił Aubameyanga" - piszą dziennikarze "Bilda", którzy zwracają uwagę, że wyścig o koronę króla strzelców Bundesligi będzie niezwykle emocjonujący.

Na razie Lewandowski ma na koncie 21 goli i wyprzedza o jedną bramkę napastnika Borussii Dortmund Pierre’a-Emericka Aubameyanga, który w ostatniej kolejce pauzował z powodu kontuzji.

Czytaj także:

Niezwykłe słowa Guardioli po wyczynie "Lewego" - kliknij tutaj!

Trwa wyścig o koronę króla strzelców Bundesligi - kliknij tutaj!

Co dalej z "Lewym"? Polak może zmienić klub - kliknij tutaj!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje