Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (22 pkt.)
  • 2 .Borussia Dortmund (21 pkt.)
  • 3 .SC Freiburg (19 pkt.)
  • 4 .Bayer 04 Leverkusen (16 pkt.)
  • 5 .1. FC Union Berlin (15 pkt.)
  • 6 .RB Lipsk (14 pkt.)
  • 7 .1. FSV Mainz 05 (13 pkt.)
  • 8 .VfL Wolfsburg (13 pkt.)

Robert Lewandowski był zły na Kloppa za to, że grał na "dziesiątce"

Robert Lewandowski strzela kolejne gole potwierdzając, że jest obecnie najlepszym środkowy napastnikiem na świecie. "Lewy" przyznał, że bardzo dużo nauczył się w Borussii Dortmund, choć zdradził, że był zły na Juergena Kloppa za to, jaką pozycję wybrał mu na boisku.

Lewandowski błyszczy w Bundeslidze, Lidze Mistrzów, a naszą reprezentację poprowadził do awansu na mistrzostwa Europy. W 17 meczach obecnego sezonu strzelił dla Bayernu Monachium już 18 goli i zaliczył cztery asysty. W środę zdobył już 27. gola w Lidze Mistrzów.

W wywiadzie dla magazynu "FourFourTwo" polski napastnik podkreślił, że bardzo rozwinął się grając w Borussii jako klasyczna "dziesiątka". "Lewy" przyznał, że na początku trudno było mu zaakceptować decyzję Juergena Kloppa.

"Kiedy odszedłem z Poznania, chciałem zrobić kolejny krok, ale nagle zostałem ustawiony na 'dziesiątce'. Byłem wściekły, bo chciałem grać z przodu" - powiedział Lewandowski.

Reklama

Dopiero później zdał sobie sprawę z tego, że właśnie gra na tej pozycji pozwoliła mu zrobić kolejny krok w karierze.

"Powiedziałem sobie: Stałeś się lepszym piłkarzem. Wtedy zdałem sobie sprawę, dlaczego trener wyznaczył mnie do gry na tej pozycji. Zrobił ze mnie bardziej kompletnego piłkarza" - przyznał "Lewy".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama