Reklama

Reklama

Puchar Niemiec: Schalke 04 - FC Koeln 1-0. 39 minut Olkowskiego

W kiepskich humorach świąteczno-noworoczną przerwę spędzą piłkarze FC Koeln. Zespół Pawła Olkowskiego w swoim ostatnim meczu w 2017 roku przegrał w 1/8 finału Pucharu Niemiec z Schalke 0-1. Były zawodnik Górnika Zabrze spędził na murawie tylko 39 minut.

Puchar Niemiec - sprawdź terminarz oraz wyniki!

Wiosną grę FC Koeln podziwiało wielu sympatyków Bundesligi. Zespół zakończył rozgrywki ligowe na miejscu gwarantującym grę w Lidze Europy, ale olbrzymie problemy z kontuzjami sprawiły, że "Kozły" szoruje obecnie po dnie tabeli. Drużyna z Kolonii dopiero w ostatniej kolejce pierwszej rundy wygrały spotkanie ligowe, ale jej strata do bezpiecznego miejsca wynosi aż 11 punktów.

Niewiele lepiej zespół wypadł w europejskich pucharach, gdzie mimo dwóch zwycięstw, w tym nad Arsenalem, nie zdołał przebrnąć przez fazę grupową.

Reklama

Ostatnią szansą na poprawę nastrojów w klubie były więc rozgrywki Pucharu Niemiec.

Wicelider Bundesligi nie postawił wysoko poprzeczki, jednak moment przyśpieszenia w drugiej połowie wystarczył, do wyeliminowania drużyny z Kolonii.

Gospodarze, przy wsparciu żywiołowo reagujących kibiców, umiejętnie regulowali tempem gry, pozwalając rywalom na rzadkie wizyty w polu karnym. Sami nie wypracowali wielu okazji podbramkowych, jednak w znacznych fragmentach spotkaniach zmuszali Koeln do gry w głębokiej defensywie.

Pierwsza połowa spotkania nie zachwyciła i dopiero w drugiej oglądaliśmy więcej strzałów na bramkę. Bliscy szczęścia gracze Domenico Tedesco byli w 61. minucie, gdy w zamieszaniu podbramkowym do piłki dopadł Matija Nastasić. Jego strzał z pięciu metrów obronił jednak Timo Horn.

Przy okazji Nastasicia nie popisali się obrońcy gości, którzy też blado wypadli dwie minuty później, gdy padł jedyny gol w tym meczu. Z rzutu rożnego piłkę w pole karne bliżej pierwszego słupka wrzucił Bastian Oczipka. Futbolówkę zgodnie z założeniem miał przedłużyć Max Meyer, ale podbił ją na tyle wysoko i skutecznie, że minęła ona głowy obrońców oraz niepewnego na przedpolu Horna i wpadła do siatki.

Kilka minut później bramkarza Koeln pokonał jeszcze Guido Burgstallera, ale w momencie podania Amine Harita znajdował się na niewielkim spalonym. Najlepszą okazję do wyrównania przyjezdni mieli w 86. minucie, jednak kopnięcie Dominique Heintza poszybowało nad poprzeczką.

W wyjściowym składzie Koeln ponownie pojawił się Paweł Olkowski, ale trener Stefan Ruthenbeck najwyraźniej nie był zadowolony z jego występu, zmieniając Polaka już w 39. minucie. Do czasu zejścia z murawy wysłany na prawą obronę Olkowski nie popełnił większych błędów w defensywie, nie potrafił jednak odważniej zaatakować prawą stroną, choć kilka razy zmieniał się nawet w skrzydłowego. Po jednej z akcji Polaka goście po faulu Oczipki mieli rzut wolny blisko pola karnego.

Dzięki wygranej Schalke awansowało do ćwierćfinału Pucharu Niemiec.

AW

Schalke 04 Gelsenkirchen - FC Koeln 1-0 (0-0)

1-0 Max Meyer (63.)

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama