Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (3 pkt.)
  • 2 .Hertha Berlin (3 pkt.)
  • 3 .Borussia Dortmund (3 pkt.)
  • 4 .FC Augsburg (3 pkt.)
  • 5 .RB Lipsk (3 pkt.)
  • 6 .SC Freiburg (3 pkt.)
  • 7 .TSG Hoffenheim (3 pkt.)
  • 8 .DSC Arminia Bielefeld (1 pkt.)

Puchar Niemiec. Media o Hercie: koszmar, katastrofa

"Mecz-koszmar", "katastrofa", "nokaut" - to niektóre określenia piątkowej porażki Herthy Berlin z beniaminkiem drugiej ligi Eintrachtem Brunszwik w pierwszej rundzie piłkarskiego Pucharu Niemiec. Trzy gole dla gospodarzy zdobył były młodzieżowy reprezentant Polski Martin Kobylański.

Berlińczykom nigdy nie udało się wystąpić w finale Pucharu Niemiec na Stadionie Olimpijskim, gdzie na co dzień grają w roli gospodarza, a po raz pierwszy decydujący mecz odbył się na nim w 1985 roku. Na udział w finale generalnie czekają od 1979 roku. Nadzieje na dobry wynik w rozpoczętej właśnie edycji prysły wyjątkowo szybko.

Reklama

Pucharowe niepowodzenia Herthy często mają wyjątkowo gorzki smak. W 2012 roku została wyeliminowana przez grającą w lidze regionalnej Wormatia Worms, a w edycji 2016/17 w 1/8 finału przegrała w serii rzutów karnych z Borussią Dortmund, późniejszym jej triumfatorem. Teraz wyjątkowość porażki wiązała z liczbą dziewięciu bramek, jakie zdobyli piłkarze obu drużyn.

"Gdy doprowadziliśmy do remisu najpierw na 2-2, a później na 3-3, to wydawało się, że opanowaliśmy sytuację i odwrócimy losy meczu. Stało się jednak inaczej, głównie ze względu na olbrzymią liczbę błędów indywidualnych. W żaden sposób nie dało się tego zrekompensować" - skomentował trener Herthy Bruno Labbadia.

Bohaterem spotkania był Martin Kobylański, syn wicemistrza olimpijskiego z Barcelony (1992) Andrzeja, byłego zawodnika m.in. Siarki Tarnobrzeg i FC Koeln.

"Niesamowicie ekscytujący wieczór. Jeśli strzela się zespołowi Bundesligi pięć goli, to chyba można powiedzieć, że zwycięstwo było zasłużone" - powiedział po meczu wybrany jego najlepszym uczestnikiem Polak, który zapowiedział, że piłkę z niego zamierza zabrać do domu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje