Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (19 pkt.)
  • 2 .Borussia Dortmund (18 pkt.)
  • 3 .Bayer 04 Leverkusen (16 pkt.)
  • 4 .SC Freiburg (16 pkt.)
  • 5 .1. FC Union Berlin (15 pkt.)
  • 6 .VfL Wolfsburg (13 pkt.)
  • 7 .1. FC Koeln (12 pkt.)
  • 8 .RB Lipsk (11 pkt.)

Prezes Borussii: Nie będzie premii za utrzymanie w Bundeslidze

Prezes Borussii Dortmund Hans-Joachim Watzke powiedział, że nie ma zamiaru wypłacać piłkarzom żadnej premii za utrzymanie w Bundeslidze.

Bundesliga - zobacz wyniki, strzelców, składy, terminarz i tabelę

Przed sezonem w Borussii upatrywano jedyną siłę w Bundeslidze, która może powalczyć z Bayernem Monachium. Rzeczywistość okazała się jednak dla BVB bezlitosna. Plaga kontuzji i utrata kolejnego kluczowego zawodnika - Roberta Lewandowskiego sprawiły, że zespół zakończył rundę jesienną na przedostatnim miejscu w tabeli.

Ekipa Juergena Kloppa wciąż liczy się w walce w Lidze Mistrzów, ale wiosną będzie musiała skupić się przede wszystkim na odrabianiu strat w Bundeslidze.

Reklama

Prezes Hans-Joachim Watzke zapowiedział jednak, że nie ma zamiaru motywować swoich piłkarzy wyznaczaniem premii za utrzymanie w lidze.

"Na pewno jej nie będzie. Premia za utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej byłaby nagrodą dla zespołu. Poza tym jestem przekonany, że chłopaki nie chcieliby takiej premii. Powiem to jeszcze raz: nie dostaną jej" - powiedział w wywiadzie dla "Bilda".

W ostatnim sparingu Borussia zaledwie zremisowała z Fortuną Duesseldorf 1-1, ale szef klubu przekonuje, że jest zadowolony z wyniku. "Szczerze mówiąc, byłem zaskoczony, że zespół był tak świeży po trudnych przygotowaniach. Poza tym wolę taki remis niż zwycięstwo 4-0, po którym wszyscy mówiliby, że znów jesteśmy silni" - przekonywał Watzke.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje