Reklama

Reklama

  • 1 .1. FC Koeln (0 pkt.)
  • 2 .1. FC Union Berlin (0 pkt.)
  • 3 .1. FSV Mainz 05 (0 pkt.)
  • 4 .Bayer 04 Leverkusen (0 pkt.)
  • 5 .Bayern Monachium (0 pkt.)
  • 6 .Borussia Dortmund (0 pkt.)
  • 7 .Borussia Moenchengladbach (0 pkt.)
  • 8 .DSC Arminia Bielefeld (0 pkt.)

Piszczek i Błaszczykowski znów razem na boisku? Borussia chce zorganizować specjalny mecz

Starcie Borussii z Bayerem Leverkusen w ubiegłą sobotę było pożegnaniem z profesjonalnym futbolem dla Łukasza Piszczka i Svena Bendera. Obaj gracze w 2012 sięgnęli z drużyną z Dortmundu po mistrzostwo i puchar Niemiec. Klub chce ich pożegnać - tym razem z obecnością kibiców - w specjalnym meczu planowanym na lato 2022 roku.

O pomyśle zorganizowania pokazowego meczu poinformowała oficjalna strona Borussii Dortmund. W spotkaniu, które z udziałem kibiców na trybunach miałoby się odbyć latem 2022 roku, zmierzyłby się obecny skład Borussii z piłkarzami, którzy w sezonie 2011/2012 sięgnęli po "podwójną koronę" - mistrzostwo i puchar Niemiec.

Watzke: Gracze chcą tego meczu

"Mam nadzieję, że uda się to zrealizować. Chcielibyśmy pożegnać się z tymi wszystkimi graczami przed naszymi fanami i już wiem od wielu z nich, że byliby bardzo zadowoleni z możliwości takiej gry" - stwierdził Hans-Joachim Watzke, prezes Borussii.

W 2022 roku przypadałaby 10. rocznica podwójnego triumfu dortmundczyków. Klub z Westfalii liczy, że do tego czasu sytuacja pandemiczna będzie na tyle spokojna, że na trybunach Signal Iduna Park będą mogli zasiąść kibice w dużej liczbie. Pożegnanie Piszczka, Svena Bendera, a także jego brata, Larsa Bendera, odbyło się bez udziału publiczności, ze względu na obostrzenia sanitarne.

Reklama

Piszczek i Błaszczykowski znowu razem?

Gdyby zapowiadane spotkanie udało się zorganizować, to być może zobaczylibyśmy znów razem na boisku Łukasza Piszczka i Jakuba Błaszczykowskiego, który także był częścią zwycięskiej ekipy Borussii z 2012 roku. 

Mocno wątpliwy jest za to udział w takim meczu trzeciego Polaka, który znajdował się wówczas w składzie Juergena Kloppa - Robert Lewandowski to bowiem wciąż aktywny zawodnik Bayernu Monachium, ligowego rywala Borussii Dortmund. Jest mało prawdopodobne, by władze bawarskiego klubu zgodziły się na udział swojego piłkarza - w dodatku takiego kalibru - w tego typu starciu.

PaCze

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama