Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (36 pkt.)
  • 2 .RB Lipsk (32 pkt.)
  • 3 .Bayer 04 Leverkusen (29 pkt.)
  • 4 .Borussia Dortmund (29 pkt.)
  • 5 .1. FC Union Berlin (28 pkt.)
  • 6 .VfL Wolfsburg (26 pkt.)
  • 7 .Eintracht Frankfurt (26 pkt.)
  • 8 .Borussia Moenchengladbach (25 pkt.)

Piękny gest Bayernu Monachium wobec Roberta Lewandowskiego

Robert Lewandowski we wtorek obchodzi 30. urodziny, co nie umknęło uwadze działaczy Bayernu Monachium. Polski snajper za pomocą mediów społecznościowych odebrał życzenia od klubu i niespodziankę - zestaw trzydziestu najładniejszych ligowych trafień w barwach mistrzów Niemiec. Trzeba przyznać, że relacje na linii klub - zawodnik znów uległy ociepleniu i być może "Lewy" jednak porzuci marzenia o transferze i opuszczeniu Bawarii.


Lato było dla Roberta Lewandowskiego dość burzliwe. Kapitan polskiej reprezentacji rozegrał bardzo słabe MŚ, poróżnił się z władzami i kolegami z Bayernu Monachium, a wszystko w kontekście transferu. "Lewy" chciał za wszelką cenę opuścić Bayern i najlepiej przenieść się do Realu Madryt, ale z każdym kolejnym tygodniem szanse na transfer malały, a Polak dogadał się w końcu z trenerem Niko Kovacem i wrócił do zajęć z drużyną.

Efekt? Trzy trafienia w meczu o Superpuchar Niemiec i triumf 5-0 nad Eintrachtem Frankfurt, a później zwycięska bramka w I rundzie Pucharu Niemiec przeciw SV Drochtersen (1-0). I choć kibice zrazu wygwizdali Polaka w pierwszym meczu sezonu, to jego cztery trafienia w dwóch meczach miały swoją wymowę. I sprawiły, że koledzy, trenerzy i przełożeni znów patrzą na "Lewego" przychylnym okiem. Wszak daje klubowi to, czego od niego oczekują: bramki.

Reklama


We wtorek, z okazji 30. urodzin Lewandowskiego, na kanałach w portalach społecznościowych Bayernu Monachium pojawiły się nie tylko życzenia dla kapitana polskiej kadry, ale też niespodzianka. Zestaw trzydziestu najładniejszych ligowych trafień w barwach mistrzów Niemiec, które koronuje wspaniały gol przeciw VfL Wolfsburg w pamiętnym meczu wygranym 5-1. To wtedy "Lewy" ustrzelił pięć bramek w dziewięć minut, a swój koncert rozpoczął w 51. minucie. Pięć trafień na koncie miał dokładnie 539 sekund później.

Tak wygląda okazały dorobek "Lewego":

Dowiedz się więcej na temat: Robert Lewandowski | Bayern Monachium

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje