Reklama

Reklama

  • 1 .RB Lipsk (7 pkt.)
  • 2 .FC Augsburg (7 pkt.)
  • 3 .Eintracht Frankfurt (7 pkt.)
  • 4 .Bayern Monachium (6 pkt.)
  • 5 .Borussia Dortmund (6 pkt.)
  • 6 .TSG Hoffenheim (6 pkt.)
  • 7 .Werder Brema (6 pkt.)
  • 8 .VfB Stuttgart (4 pkt.)

Pep Guardiola wściekły po meczu Bayernu z gwiazdami MLS

Bayern Monachium przegrał 1-2 z gwiazdami MLS w Portland. Po spotkaniu trener Bawarczyków Pep Guardiola nie podał ręki trenerowi rywali, gdyż był wściekły z powodu ostrych fauli przeciwników.

Efektowną bramkę dla Bayernu zdobył Robert Lewandowski, ale to gospodarze wygrali po golach Bradleya Wrighta-Phillipsa i Landona Donovana.

Reklama

Po spotkaniu Guardiola zapewne nie cieszył się z porażki, ale jeszcze bardziej zdenerwowały go ostre ataki Osvaldo Alonso i Willa Johnsona na Xherdana Shaqiriego i Bastiana Schweinsteigera.

Szkoleniowiec Bayernu miał duże pretensje do trenera zespołu gwiazd MLS Caleba Portera oraz arbitra spotkania. - Nie zauważyłem go - powiedział Guardiola, pytany, dlaczego nie podał ręki Porterowi.

- My próbowaliśmy przestrzegać zasad gry. Szanuję wysiłek moich piłkarzy - powiedział Guardiola.

- Nie jest moim zadaniem zajmowanie się ich atakami. Jest inna osoba od tego - dodał trener Bayernu, odnosząc się do ostrych wejść piłkarzy z MLS.

Porter mówił przed meczem, że Guardiola był jednym z jego idoli. Po spotkaniu bagatelizował sprawę ostrych ataków jego piłkarzy, mówiąc, że to były tylko drobne szczegóły całego spotkania.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje