Reklama

Reklama

  • 1 .1. FC Koeln (0 pkt.)
  • 2 .1. FC Union Berlin (0 pkt.)
  • 3 .1. FSV Mainz 05 (0 pkt.)
  • 4 .Bayer 04 Leverkusen (0 pkt.)
  • 5 .Bayern Monachium (0 pkt.)
  • 6 .Borussia Dortmund (0 pkt.)
  • 7 .Borussia Moenchengladbach (0 pkt.)
  • 8 .DSC Arminia Bielefeld (0 pkt.)

Ottmar Hitzfeld: Haaaland może być jak Lewandowski

- Erling Haaland jest w stanie podążać śladami Roberta Lewandowskiego i być jednym z najlepszych napastników świata. Ale jeszcze nie teraz. Nie jest na to gotowy - uważa były trener Borussii Dortmund i Bayernu Monachium Ottmar Hitzfeld. We wtorek bezpośredni pojedynek tych snajperów na Signal Iduna Park w "Der Klassiker".

Zapraszamy na relację na żywo z meczu Borussia Dortmund - Bayern Monachium!

Relację można również śledzić na urządzeniach mobilnych

Sezon 2019/2020 okazał się przełomowy dla Haalanda. Utalentowany norweski napastnik zwrócił na siebie uwagę strzelając gole w Red Bull Salzburg. W styczniu 19-latka kupiła Borussia Dortmund. Szybko okazało się, że to znakomita inwestycja. BVB zapłaciła za Norwega 20 milionów euro. Teraz jest wart o wiele więcej.

Reklama

W niemieckiej Bundeslidze wystąpił do tej pory w 10 spotkaniach i zdobył 10 bramek. Już teraz uważany jest za gwiazdę, a przez sposób gry porównuje się go do Lewandowskiego i Zlatana Ibrahimovicia. Hitzfeld nie dziwi się takim porównaniom.

"Myślę, że Haaland może stać się jak Lewandowski, ale nie jest jeszcze gotowy" - stwierdził były znakomity szkoleniowiec dla serwisu goal.com. "To był znakomity transfer Borussii, ponieważ Haaland już teraz jest wyjątkowym graczem. Niesamowicie dojrzały jak na swój wiek, ma świetne cechy i zachowuje zimną krew przed bramką przeciwnika. Mimo swojego wzrostu (194 cm - przyp. red.) jest niezwykle szybki" - dodał Hitzfeld.

Haaland przekroczył barierę 40 goli we wszystkich rozgrywkach w tym sezonie (ma już na koncie 41 trafień), ale Lewandowski wciąż może to osiągnąć w samej Bundeslidze. Kapitan reprezentacji Polski zdobył 27 bramek i jest w stanie wyrównać rekord Gerda Muellera z sezonu 1971/1972. "Moim zdaniem da radę. Ma niezbędną klasę i doskonałych kolegów w Bayernie, którzy pomogą mu osiągnąć ten cel"- zaznaczył Hitzfeld. "Liczby mówią same za siebie. Lewandowski odgrywa znaczącą rolę w sukcesach Bayernu" - podkreślił.

"David Alaba przekonał mnie jako nowy szefa obrony. Joshua Kimmich gra niepozornie, ale bardzo skutecznie. I oczywiście nie należy zapominać o Thomasie Mullerze. Znowu jest w świetnej formie. To niezwykle ważna postać dla drużyny" - ocenił.

Hitzfled jest zadowolony, że Bayern postanowił na stałe zatrudnić Hansiego Flicka w roli głównego szkoleniowca. "Zmienił nastrój w zespole i klubie. Skrupulatny, bardzo dobry taktyk. Ma niezbędne wsparcie. Ale musi zdobywać tytuły" - zaznaczył.

Rozgrywki Bundesligi były zawieszone przez ponad dwa miesiące z powodu pandemii koronawirusa. Sezon wznowiono, ale mecze odbywają się bez udziału publiczności. Zdaniem Hitzfelda, puste trybuny na Signal Iduna Park zadziałają na korzyść Bayernu. "Kibice w Dortmundzie potrafią stworzyć niesamowity kocioł, który często decyduje o wyniku. To jest teraz całkowicie wyeliminowane" - zakończył.

Pojedynek w Dortmundzie może zadecydować o mistrzowskim tytule. Po 27 kolejkach liderem jest Bayern, który zgromadził 61 punktów. Borussia zajmuje drugie miejsce ze stratą czterech "oczek". Zwycięstwo Łukasza Piszczka i spółki sprawi, że dystans do Bawarczyków stopnieje do jednego punktu i sprawa tytułu pozostanie otwarta. Jeśli wygra Bayern, to tytuł pewnie znów powędruje do Monachium, bo przewagi siedmiu punktów Bawarczycy raczej nie roztrwonią.

RK

Wyniki, terminarz i tabela Bundesligi

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje