Reklama

Reklama

Oskarżają Lewandowskiego o pobicie. Piłkarz zaprzecza

Robert Lewandowski tłumaczy się na swoim profilu na portalu społecznościowym z incydentu do którego doszło w pobliżu jego domu w Dortmundzie. Kibice Borussii oskarżają polskiego napastnika o pobicie. Zdaniem "Lewego" do rękoczynów nie doszło.

Kilku fanów Borussii zaczepiło Lewandowskiego pod jego domem. Młodzi ludzie mieli obrażać polskiego napastnika. Jeden z nich miał również krzyknąć w stronę zawodnika: "Zarabiasz tyle szmalu i jeszcze idziesz do Bayernu?!". "Lewy" podszedł do grupki fanów i doszło do wymiany zdań.

Rzekomo poszkodowany kibic poskarżył się "Bildowi". Stwierdził, że Lewandowski pokazał mu środkowy palec, po czym miał go zaatakować "niczym wściekły byk" i uderzyć 17-latka z otwartej dłoni w czoło.

Polski napastnik przyznał, że incydent miał miejsce, ale stwierdził również: "dementuję, że użyłem przemocy wobec osób, które jawnie naruszyły moją prywatność".

Lewandowski za pół roku będzie piłkarzem Bayernu Monachium. Niektórym kibicom BVB nie podoba się decyzja reprezentanta Polski.

Na początku stycznia "Bild" informował, że "Lewy" dostaje pogróżki od momentu podpisania kontraktu z Bayernem. W obawie o bezpieczeństwo swoje i rodziny zastanawia się nad zatrudnieniem osobistych ochroniarzy.

Doniesienia gazety potwierdził agent Lewandowskiego Maik Barthel: "Tak, poważnie to rozważamy".

Po ostatnich wydarzeniach ochrona chyba zagości pod domem Lewandowskiego, tak jak to było w przypadku Mario Goetze. Kiedy ten ogłosił, że przechodzi z Borussii do Bayernu na Facebooku pojawiły się obelgi pod jego adresem. Goetze potraktował serio pogróżki i zatrudnił ochronę, a jego dom był pilnowany przez całą dobę.

Reklama


Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama