Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (65 pkt.)
  • 2 .RB Lipsk (60 pkt.)
  • 3 .VfL Wolfsburg (54 pkt.)
  • 4 .Eintracht Frankfurt (53 pkt.)
  • 5 .Borussia Dortmund (46 pkt.)
  • 6 .Bayer 04 Leverkusen (44 pkt.)
  • 7 .1. FC Union Berlin (40 pkt.)
  • 8 .Borussia Moenchengladbach (40 pkt.)

Nowy termin powrotu do gry Roberta Lewandowskiego. To już nie cztery tygodnie

Oliver Schmidtlein, niemiecki ekspert do spraw rehabilitacji sportowców, podał na łamach "Bilda" nowy termin powrotu do gry Roberta Lewandowskiego po kontuzji, którą ten odniósł w meczu reprezentacji Polski z Andorą w eliminacjach mistrzostw świata 2022 roku. I pierwszy mecz, w którym Polak może zagrać.

To wiadomości bardziej optymistyczne niż te, które przekazał Bayern Monachium po badaniach przeprowadzonych u Roberta Lewandowskiego po powrocie ze zgrupowania reprezentacji. Przypomnijmy, że Polacy szacowali przerwę na 5-10 dni, a prezes PZPN Zbigniew Boniek uważał nawet, że zawodnik może wystąpi w meczu z RB Lipsk. Odmienne doniesienia, jakoby nie było na to szans, nazywał "pisaniem bzdur".

Kiedy wróci Robert Lewandowski?

Reklama

Robert Lewandowski z RB Lipsk jednak nie zagrał - Bayern Monachium wygrał ten mecz bez niego (1-0 na stadionie rywala po golu Goretzki). Niemcy określili konieczną przerwę na cztery tygodnie, co drastycznie odbiegało od tego, co uważali lekarze w Polsce. I mogło rzutować nie tylko na dokończenie sezonu w Bundeslidze, ale i na przygotowania Polski do Euro w 2021 roku. To także istotne w kontekście wyścigu Polaka o pobicie rekordu bramkowego Gerda Müllera - Lewandowskiemu brakuje pięciu goli.

Teraz niemiecka gazeta "Bild" podaje nowe informacje. Oliver Schmidtlein, niemiecki ekspert do spraw rehabilitacji sportowców, określił nawet precyzyjnie, że Robert Lewandowski będzie gotowy do gry 19 kwietnia, a zatem na ligowy mecz z Bayerem Leverkusen. To znaczy, że opuściłby jeszcze dwa mecze ligi niemieckiej z Unionem Berlin i VfL Wolfsburg, a także spotkania Ligi Mistrzów Bayernu z Paris St. Germain. I to oba (7 i 13 kwietnia). W Bundeslidze do poprawienia rekordu zostałoby mu wtedy pięć spotkań.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama