Reklama

Reklama

Niepokój pod stadionem w Dortmundzie po meczu. Wszystko przez uruchomiony samochód

Według relacji wielu świadków po zakończeniu meczu pierwszej kolejki Bundesligi pomiędzy Borussia Dortmund z Bayerem Leverkusen doszło do niepokojącej sytuacji. Kibice nie mogli opuścić obiektu z powodu zagrożenia, jakie diagnozowała policja.

Pod stadionem BVB znajdował się pusty samochód z włączonym silnikiem. Taka scena wydała się podejrzana kilku osobom, zostało to zgłoszone do odpowiednich służb. Policja podeszła do sprawy poważnie. Na czas diagnozowania sytuacji nakazano pozostać kibicom na trybunach Signal Iduna Park.

Borussia Dortmund - Bayer Leverkusen 1-0 w pierwszej kolejce Bundesligi

Zablokowano sieć telefoniczną, zadbano o bezpieczną ewakuację najbliższego otoczenia auta i ściągnięto wsparcie na wypadek konieczności dalszego działania. Po kilkunastu minutach sprawa się wyjaśniła i wszystko wróciło do normy. Fanom umożliwiono opuszczenie obiektu i przywrócono ruch drogowy.

Reklama

W 2017 roku w pobliżu autokaru, którym zawodnicy BVB jechali na mecz Ligi Mistrzów z AS Monaco, eksplodowały trzy ładunki wybuchowe ukryte przy drodze. Poważne obrażenia odniósł piłkarz Borussii Marco Bartra. Ranny został także policjant eskortujący autokar.

Czytaj także: Union pewnie wygrywa w derbach! Przykre popołudnie Gikiewicza

W premierowej kolejce Bundesligi ekipa z Dortmundu pokonała Bayer Leverkusen 1-0. Mecz rozstrzygnęła bramka zdobyta w kuriozalnej sytuacji, a jej strzelec Marco Reus okazał się skuteczny... z odległości co najwyżej kilku centymetrów.

Reklama

Reklama

Reklama