Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (43 pkt.)
  • 2 .Borussia Dortmund (34 pkt.)
  • 3 .SC Freiburg (29 pkt.)
  • 4 .Bayer 04 Leverkusen (28 pkt.)
  • 5 .TSG 1899 Hoffenheim (28 pkt.)
  • 6 .Eintracht Frankfurt (27 pkt.)
  • 7 .1. FC Union Berlin (27 pkt.)
  • 8 .1. FC Koeln (25 pkt.)

Niemieckie media: Schick najlepszym napastnikiem Bundesligi

Kto jest obecnie najlepszym snajperem Bundesligi? Wydawałoby się, że odpowiedź na to pytani należy do banalnych. Okazuje się jednak, że niekoniecznie. Niemieccy dziennikarze wskazują... na Patrika Schicka.

Patrik Schick notuje znakomitą passę w barwach Bayeru Levekusen. W 15 ligowych meczach zdobył aż 17 bramek. To dla niego najlepszy sezon w karierze. 

Niemieckie media są nim zachwycone. Nie brak głosów, że to obecnie najlepszy napastnik Bundesligi. Skąd taka teza, skoro klasyfikację strzelców otwiera Robert Lewandowski?

Sęk w tym, że "Lewy" do strzelenia 20 goli potrzebował 18 występów, co oznacza, że do siatki rywali trafia jak na razie co 77 minut. Nieco lepsze uśrednione statystyki ma od niego Erling Haaland z Borussii Dortmund, który uzbierał 13 bramek w 12 spotkaniach i melduje się na liście strzelców co 76 minut.

Reklama

Bundesliga. Patrik Schick lepszy niż Robert Lewandowski?

Tymczasem, jak wylicza serwis sport1.de, Schick pokonuje golkipera rywali co 69 minut. I pod tym względem Czech rzeczywiście w trwającym sezonie nie ma sobie równych. 

Co ciekawe, 25-latek w poprzednim cyklu zdobył tylko dziewięć bramek w 29 potyczkach. Eksplozja formy w jego wykonaniu musi zatem robić wrażenie. Jej zwiastunem były już ubiegłoroczne finały Euro 2020, które zaowocowały dla Schicka pięcioma golami w pięciu występach. Wespół z Cristiano Ronaldo okazał się najlepszym strzelcem imprezy. 
  
Czeski kadrowicz zna jednak swoje miejsce w szeregu. Otwarcie przyznaje, że najlepszym napastnikiem świata jest dla niego Lewandowski

- Kiedy go widzę w akcji, zadaję sobie pytanie, jak można zdobywać tak wiele bramek. Nie znalazłem jeszcze ostatecznej odpowiedzi - powiedział w niedawnym wywiadzie dla "Bilda"

UKi

ZOBACZ TEŻ:
Dominacja Bayernu zależna od Lewandowskiego? Niemiecka legenda nie ma wątpliwości

Iwona Lewandowska ujawnia trudną prawdę. Robert miał "łzy w oczach"

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy