Reklama

Reklama

Nie żałowali pieniędzy na Piątka i innych. Hertha buduje wielki klub

Nie milkną echa transferu napastnika reprezentacji Polski Krzysztofa Piątka do Herthy Berlin. Niemiecki klub chce budować potęgę, a Polak jest jednym z elementów układanki berlińczyków.

24-letni Piątek trafił do klubu ze stolicy Niemiec za 27 milionów euro. W berlińskiej jedenastce zaliczył już debiut, wchodząc na boisko w 63. minucie bezbramkowo zremisowanego meczu z Schalke 04 w piątek wieczorem.

Thomasa Galewskiego, piłkarskiego menedżera z agencji "Stars Discovery" z Duesseldorfu, pytamy, czy dla Piątka transfer z AC Milan do Bundesligi to krok w tył.

- Niekoniecznie. W Berlinie mają teraz wielki projekt, stąd ściąga się do klubu odpowiednich ludzi, a dla Piątka, w związku z transferem Zlatana Ibrahimovicia, brakowało ostatnio miejsca w zespole. Więc nie ma co mówić, że to krok do tyłu dla zawodnika. Na pewno będzie potrzebował czasu, żeby się zaadaptować w nowym miejscu, ale ma wszelkie dane do tego, żeby pójść w ślady innych polskich napastników, z Lewandowskim na czele, którzy dobrze sobie w Bundeslidze radzili. Poza tym grając w Berlinie będzie miał znacznie bliżej do domu, niż było to z Włoch. To dla niego dobre rozwiązanie - uważa Galewski. 

Reklama

Dodajmy, że w zimowym okienku transferowy prowadzona przez Jurgena Klinsmanna Hertha szalała na rynku transferowym sprowadzając zawodników za prawie 100 mln euro!

Pojawili się tam oprócz Piątka tacy piłkarze, jak Argentyńczyk Santago Ascibar, Brazylijczyk Matheus Cunha czy były kapitan młodzieżowej reprezentacji Francji Lucas Tousart. Najstarszy z nich Piątek ma 24 lata. Cunha ma 19 lat, a Ascibar i Tousart po 22. Francuz do końca sezonu będzie jednak grał w Olympique Lyon. W Berlinie pojawi się latem.   

- W klubie jest potężny inwestor, który nie szczędzi pieniędzy na realizacje swojego pomysłu, uczynienia z Herthy wielkiego klubu. Trenerem drużyny jest sam Juergen Klinsamnn. W zimowym okienku transferowym klub przeznaczył na transfery 100 milionów euro. To więcej niż wszystkie inne niemieckie kluby. Za 30 milionów euro sprowadzono Lucasa Tousarta z Lyonu, za podobną kwotę Piątka. Nie szczędzą pieniędzy na wzmocnienia - podkreśla Thomas Galewski.

Michał Zichlarz

Bundesliga: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy