Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (43 pkt.)
  • 2 .Borussia Dortmund (34 pkt.)
  • 3 .SC Freiburg (29 pkt.)
  • 4 .Bayer 04 Leverkusen (28 pkt.)
  • 5 .TSG 1899 Hoffenheim (28 pkt.)
  • 6 .Eintracht Frankfurt (27 pkt.)
  • 7 .1. FC Union Berlin (27 pkt.)
  • 8 .1. FC Koeln (25 pkt.)

Neymar w Europie? Tak, ale nie w Barcelonie czy Realu

Jeśli Neymar miał przeprowadzić się z Brazylii do Europy, to wymieniano głównie Primera Division, a przede wszystkim FC Barcelona i Real Madryt. Okazuje się jednak, że jego transfer może mieć zupełnie inny kierunek.

Vicente Cascione, były działacz Santos FC, czyli klubu w którym występuje 21-letni napastnik, jest pewny, że nadzieja "Canarinhos" w lecie zostanie zawodnikiem Bayernu Monachium, gdzie nowym trenerem będzie Josep Guardiola, były opiekun Barcelony.

Co prawda "Duma Katalonii" wydaje się być w uprzywilejowanej pozycji w walce o Neymara, który po tegorocznym Pucharze Konfederacji ma udać się do tego miasta, by rozmawiać o ewentualnym transferze, ale historia piłki znała już nie takie niespodziewane zmiany.

Cascione uważa, że sprawa jest już przesądzona i młody Brazylijczyk od przyszłego sezonu będzie występował w klubie z Allianz Arena.

Reklama

"Mam tę informację z pierwszej ręki. Neymar już uzgodnił warunki z Bayernem. Umowa została już zawarta" - napisał Cascione na swoim blogu, ale nie zdradził swojego źródła.

"Nie spekuluję. Ta informacja jest pewna. Od sierpnia tego roku napastnik będzie w kadrze zespołu z Monachium. Jego kolejnym przystankiem nie będzie Hiszpania, jak wielu myślało. Nie zostanie zawodnikiem Barcelony czy Realu. Zagra w Niemczech" - dodał Cascione.

Kontrakt Neymara z Santosem obowiązuje do połowy 2014 roku, kiedy w Brazylii odbędą się piłkarskie mistrzostwa świata. Obecny klub zawodnika do tej pory cały czas zapewniał, że nie odejdzie on w lecie tego roku.

Bayern szybko zdementował tę niby pewną informację. "To jest bzdura. Nic takiego nie miało miejsca" - powiedział Markus Hoerwick, rzecznik prasowy Bawarczyków, o potencjalnym transferze Neymara. Tak samo jednak mówił w przypadku Guardioli...

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę Bundesligi

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama