Reklama

Reklama

  • 1 .1. FC Koeln (0 pkt.)
  • 2 .1. FC Union Berlin (0 pkt.)
  • 3 .1. FSV Mainz 05 (0 pkt.)
  • 4 .Bayer 04 Leverkusen (0 pkt.)
  • 5 .Bayern Monachium (0 pkt.)
  • 6 .Borussia Dortmund (0 pkt.)
  • 7 .Borussia Moenchengladbach (0 pkt.)
  • 8 .DSC Arminia Bielefeld (0 pkt.)

Mocne słowa szefa Bayernu. Ostra krytyka piłkarzy i nie tylko

Karl-Heinz Rummenigge, który powoli rozstaje się z funkcją dyrektora generalnego Bayernu Monachium, wciąż chce dbać o dobro środowiska związanego z piłką nożną. Jego zdaniem potrzebne są pewne zmiany. Przede wszystkim należy ograniczyć chciwość piłkarzy oraz agentów.

Rummenigge zaskoczył wszystkich, ogłaszając swoje przedwczesne rozstanie z klubem. Pierwotnie miał bowiem piastować stanowisko dyrektora generalnego mistrza Niemiec do końca 2021 roku.

Zmienił jednak zdanie i postanowił zwolnić posadę wraz z końcem sezonu. Jego następcą zostanie legendarny bramkarz - Oliver Kahn (więcej na ten temat przeczytasz TUTAJ - kliknij).

Rummenigge w doskonały sposób dbał o dobro Bayernu, dzięki czemu klub - choć nie wydawał fortuny - odnosił liczne sukcesy. 65-latek nawołuje, by dążyć do naprawy całego rynku, który nieustannie ulega zepsuciu.

- Wielki kapitalizm w piłce nożnej bardzo niepokoi, ponieważ przez niego zaniedbuje się kibiców. W obliczu trwającego kryzysu zapewne niewiele osób rozumie sytuację, w której zawodowy piłkarz zarabia 15 mln euro rocznie, a później nie satysfakcjonuje go nawet 19,5 mln euro - przyznał szef Bayernu w rozmowie z "Kickerem".

Reklama

Niewykluczone, że skrytykował w ten sposób postawę Davida Alaby, który odszedł z "Die Roten" po wygaśnięciu kontraktu i dołączył do Realu Madryt.

Mocne słowa z obozu Bayernu Monachium. Rummenigge krytykuje agentów i piłkarzy

Sternik mistrzów Niemiec skrytykował także bezpośrednio jednego z niemieckich agentów piłkarskich - Volkera Strutha.

Wciąż pamiętam, jak na początku pandemii powiedział, że w przyszłości trzeba będzie zacząć piec mniejsze bułeczki. Ale w negocjacjach w sprawie Dayota Upamecano szybko powrócił do sporej wielkości bagietek - przyznał Rumennigge, który w bardzo nieprzychylnych słowach odniósł się również do inicjatywy powstania Superligi.

TB

Dowiedz się więcej na temat: Bayern Monachium | Karl-Heinz Rummenigge

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje