Zirkzee został swego czasu okrzyknięty nowym Lewandowskim. Jego wejście do pierwszej drużyny Bayernu było piorunujące. W dwóch pierwszych meczach strzelał gole. W swoim czwartym występie natomiast nie tylko trafił do siatki, ale i zanotował asystę. Jego licznik zatrzymał się dotąd na 17 spotkaniach w barwach mistrza Niemiec. Ostatnie kilka miesięcy Zirkzee spędził na wypożyczeniu w Parmie i tylko czterokrotnie pojawiał się na boisku. Teraz wrócił do Bayernu, gdzie jednak nie może liczyć na regularną grę. Bayern Monachium. Zirkzee szuka nowego klubu 20-latek postanowił więc szukać nowego klubu, o czym poinformował dziennikarz Max Bielefeld. Strefa Euro - zaprasza Paulina Czarnota-Bojarska i goście - <a href="https://sport.interia.pl/strefaeuro12?utm_source=program&utm_medium=program&utm_campaign=program">Oglądaj!</a> Gdziekolwiek jesteś, słuchaj meczu na żywo! - <a href="https://sport.interia.pl/relacje-euro-2020?utm_source=tekst&utm_medium=tekst&utm_campaign=tekst">Relacja live tylko u nas!</a> Według jego informacji pojawił się już pierwszy klub zainteresowany utalentowanym napastnikiem - FC Basel. Zirkzee daje sobie jednak czas na podjęcie decyzji dotyczącej przyszłości, a jego priorytetem jest gra w Bundeslidze. TB