Reklama

Reklama

Mario Gomez odejdzie z Bayernu i zrobi miejsce dla Lewandowskiego?

Napastnik Mario Gomez prawdopodobnie opuści w letnim okienku transferowym Bayern Monachium. Taką informację przekazał agent zawodnika Uli Ferber.

Gomez stracił miejsce w podstawowym składzie Bayernu na rzecz Mario Mandżukicia. Według medialnych spekulacji, reprezentant Niemiec znalazł się na celowniku dwóch włoskich klubów - Fiorentiny i Napoli. Ostatnio ponoć pojawiły się jeszcze oferty z klubów angielskiej Premier League.

Ferber przyznał, że zmiana klubu w lecie jest realna, choć Mario Gomez nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji.

"Mario skłania się ku temu, żeby odejść z Bayernu. Nie podjęliśmy jeszcze decyzji, jaki klub wybierzemy" - stwierdził Ferber na łamach "Kickera".

Wszystko wskazuje na to, że decyzja Gomeza ma związek z planowanym zasileniem szeregów Bayernu przez Roberta Lewandowskiego. Wprawdzie Bawarczycy jeszcze nie doszli do porozumienia z Borussią Dortmund w sprawie transferu, ale polski napastnik jest przekonany, że w końcu do tego dojdzie.

"Spodziewam się, że wszystko zostanie rozpatrzone i że będą mógł przejść do wymarzonego klubu już w lecie. To będzie najlepsze rozwiązanie dla każdej strony. Borussia to fantastyczny klub, który zawsze będzie zajmował specjalne miejsce w moim sercu, jednak szukam nowych wyzwań" - powiedział Lewandowski w "Sport Bildzie".

Mario Gomez przeszedł do Bayernu w 2009 roku. W 115 meczach strzelił 75 goli. Umowa 27-letniego napastnika z Bawarczykami wygasa w czerwcu 2016 roku.

Reklama

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama