Reklama

Reklama

  • 1 .Bayern Monachium (82 pkt.)
  • 2 .Borussia Dortmund (69 pkt.)
  • 3 .RB Lipsk (66 pkt.)
  • 4 .Borussia M' Gladbach (65 pkt.)
  • 5 .Bayer 04 Leverkusen (63 pkt.)
  • 6 .TSG Hoffenheim (52 pkt.)
  • 7 .VfL Wolfsburg (49 pkt.)
  • 8 .SC Freiburg (48 pkt.)

Marco Reus prawdopodobnie nie zagra przez pół roku

Marco Reus i jego Borussia Dortmund zwyciężyli wczoraj w finale Pucharu Niemiec, w którym pokonali Eintracht Frankfurt 2-1. Niemiecki zawodnik nie wrócił na boisko po przerwie, czego powodem była kontuzja. Najnowsze doniesienia mówią, że pomocnik prawdopodobnie zerwał więzadła krzyżowe, co oznacza około półroczną przerwę.

Puchar Niemiec - sprawdź!

Reklama

Ciężko uwierzyć, ale wczorajsza wygrana w Pucharze Niemiec była dla Reusa pierwszym trofeum w dorosłej piłce, nie licząc wygranych w Superpucharze Niemiec. Wczorajsze zwycięstwo okupił jednak kontuzją, na temat której pierwsze informacje brzmią jak wyrok - zerwanie więzadeł krzyżowych w kolanie.

Reus jest jednym z najbardziej podatnych na kontuzje piłkarzy ze światowego topu. Tylko w tym sezonie problemy zdrowotne wykluczyły go z występów w połowie spotkań drużyny z Dortmundu.

Jak wyliczył branżowy serwis Transfermarkt.de kontuzje wyeliminowały go z niemal 500 dni treningów i 68 spotkań Borussii, od kiedy ten w 2012 roku dołączył do zespołu.

Uraz więzadeł w kostce wykluczył go także z występu na mundialu w 2014 roku, podczas którego Niemcy zostali mistrzami świata. Problemy ze zdrowiem nie pozwoliły mu także na występ w Euro 2016.

Jeżeli potwierdzą się pierwsze doniesienia, zerwanie więzadeł krzyżowych będzie najpoważniejszą z dotychczasowych kontuzji Reusa. W takim wypadku wymagana będzie operacja rekonstrukcji więzadła, a po niej półroczna rehabilitacja. Piłkarz wróciłby więc na boisku na przełomie listopada i grudnia.

WG

Bundesliga: wyniki, tabela, terminarz, strzelcy

Dowiedz się więcej na temat: Marco Reus

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje