Reklama

Reklama

Liga niemiecka - 31. kolejka Bundesligi: Schalke 04 Gelsenkirchen - Bayer 04 Leverkusen 1-1 (0-0)

14 czerwca na VELTINS-Arena w Gelsenkirchen odbyło się spotkanie 31. kolejki niemieckiej Bundesligi pomiędzy drużynami Schalke 04 i Bayeru Leverkusen. Starcie zakończyło się remisem 1-1. Na boisku mogliśmy zobaczyć Adriana Stanilewicza występującego w Bayerze Leverkusen (”Aptekarze”).

14 czerwca  na VELTINS-Arena w Gelsenkirchen odbyło się spotkanie  31. kolejki niemieckiej Bundesligi pomiędzy drużynami Schalke 04  i Bayeru Leverkusen. Starcie zakończyło się remisem 1-1. Na boisku mogliśmy zobaczyć Adriana Stanilewicza występującego w Bayerze Leverkusen (”Aptekarze”).

Dotychczasowa historia spotkań między jedenastkami jest bardzo bogata. Na 72 mecze drużyna ”Aptekarz” wygrała 32 razy i zanotowała 19 porażek oraz 21 remisów.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. Arbiter pokazał żółte kartki zawodnikom Schalke 04: Ozanowi Kabakowi w 9. i Juanowi Mirandzie w 35. minucie.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Reklama

Na początku drugiej połowy piłkarze Schalke 04 nie dali szansy bramkarzowi drużyny przeciwnej. W 51. minucie na listę strzelców wpisał się Daniel Caligiuri.

Między 59. a 61. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom Schalke 04 i jedną drużynie przeciwnej. Na murawie, jak to często zdarzało się Schalke 04 w tym sezonie, pojawił się Timo Becker, którego zadaniem było wzmocnienie szyków obronnych. Zmienił on w 69. minucie Cana Bozdogana. W 70. minucie Nadiem Amiri zastąpił Daleya Sinkgravena.

Trener Bayeru Leverkusen postanowił zagrać agresywniej. W tej samej minucie zmienił pomocnika Kaiego Havertza i na pole gry wprowadził napastnika Kevina Vollanda, który w bieżącym sezonie ma na koncie dziewięć bramek. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Nie mylił się, jego jedenastka zdołała zdobyć bramkę, odrobić straty i zremisować. W 73. minucie Ahmed Kutucu został zmieniony przez Michaela Gregoritscha, co miało wzmocnić zespół Schalke 04. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Kerema Demirbaya na Paulinha.

W 81. minucie do własnej bramki trafił zawodnik Schalke 04 Juan Miranda. W 85. minucie Charles Aranguiz został zmieniony przez Juliana Baumgartlingera, co miało wzmocnić drużynę Bayeru Leverkusen. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Nassima Boujellaba na Münira Mercana oraz Daniela Caligiuriego na Jonasa Hofmanna.

Do końca starcia rezultat nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się wynikiem 1-1.

Przewaga zespołu Bayeru Leverkusen w posiadaniu piłki była ogromna (69 procent), niestety, pomimo takiej przewagi piłkarze nie potrafili wygrać meczu.

Zespół Schalke 04 zagrał bardzo agresywnie, co niestety przełożyło się na dużą liczbę fauli. Arbiter starał się panować nad sytuacją i chętnie wyciągał kolorowe kartoniki, niestety nawet to nie ochłodziło rozgrzanych głów zawodników. Sędzia przyznał cztery żółte kartki ”Czeladnikom”, a zawodnikom gości pokazał jedną.

Obie drużyny wymieniły po czterech zawodników w drugiej połowie.

Już w najbliższą środę jedenastka ”Czeladników” zawalczy o kolejne punkty we Frankfurcie nad Menem. Jej rywalem będzie Eintracht Frankfurt. Tego samego dnia 1. FC Koeln zagra z jedenastką ”Aptekarz” na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama